ZIAJA SZAMPON PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW

W projekcie denko obiecałam zrobić Wam krótką recenzję na temat szamponu ZIAJA MED, który niestety nie znalazł się w moich ulubieńcach. Dlaczego? zaraz wszystko wytłumaczę:

Zacznę może od opisu producenta:
klinika zdrowej skóry- specjalistyczny szampon z proteinami z białego łubinu-substancja o udowodnionej skuteczności przeciw wypadaniu włosów, działającą poprzez inhibicję5 alfa-reduktazy i stymulację metabolizmu komórek odpowiedzialnych za wzrost włosów.



WSKAZANIA:
 włosy zniszczone zabiegami fryzjerskimi, nadmiernie przetłuszczające się, dla kobiet po porodzie i w okresie menopauzy oraz dla osób w początkowym stadium łysienia.


EFEKT MED:
* aktywnie stymuluje mikrokrążenie skóry głowy
* osłabia proces starzenia się mieszków włosowych
*przywraca równowagę faz wzrostu włosa- wydłużając fazę anagenu

SKUTECZNOŚĆ SZAMPONU:
*hamuje proces wypadania włosów
*wzmacnia oraz działa stymulująco na cebulki włosowe
*poprawia kondycję włosów oraz odporność na uszkodzenia

SUBSTANCJE CZYNNE:
*proteiny z białego łubinu, ekstrakt z mięty, prowitamina B5.


MOJA OPINIA:
Zacznę od tego, że do zakupu szamponu skusił mnie opis producenta, właśnie czegoś takiego szukałam. Mam problem z wypadaniem włosów, są one również cienkie i przetłuszczające się więc myślałam że kupując produkt trafiłam w dziesiątkę. Niestety już po pierwszym zastosowaniu się rozczarowałam. Zapach produktu jest dość mocno miętowy, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało,ważne by pomógł.  Szampon jest mało wydajny, prawie wcale się nie pieni. Moje włosy po jego zastosowaniu to jakaś tragedia, jakbym miała siano na włosach a nawet gorzej - jeden wielki kołtun. Nawet dobra odżywka ledwo mogła sobie z tym poradzić. Włosy stały się matowe, szybko się przetłuszczały, zużywałam do tego tonę odżywek by rozczesać  włosy, poza tym połowę ich sobie wyrwałam by doprowadzić je do ładu. Produktu już na pewno nie kupię ponownie.






28 komentarzy:

  1. Nienawidzę takich niespodzianek jak po szamponie mam siano i kołtun nie do opisania... także doskonale Cię rozumiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się rozczarowałam i nie polecam!!

      Usuń
  2. O rany, to jakaś masakra :( Nie znoszę kołtunów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, muszę rozejrzeć się za innym szamponem o podobnym działaniu:)

      Usuń
  3. Ja właśnie unikam szamponów z taką konsystencją bo włosy po ich zastosowaniu to siano :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ale myślałam że włosy przestaną wypadać tak jak było to napisane a tu na odwrót:)

      Usuń
  4. Na szampon pewnie i tak bym się nie zdecydowała, ale odżywki ziaja lubię, szczególnie tą pomarańczową-ma ładny zapach i pomaga w rozczesywaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to muszę koniecznie wypróbować:)

      Usuń
  5. Jakoś mi nie po drodze z Ziają, ale też nie mam przetłuszczających się włosów - wprost przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zazdroszczę Ci włosów. Ja mam z moimi same problemy :)

      Usuń
  6. Miałam kiedyś inny szampon z Ziaji (nawilżający bodaj) i w sumie tez miałam mieszane odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jakoś ich szampony się nie sprawdzają:)

      Usuń
  7. Dobrze wiedzieć że to taki bubelek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię ziaję, tego szamponu nie miałam, i już na pewno go nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za odwiedziny i bardzo miły komentarz ;) Bardzo lubię tę firmę ale nigdy nie stosowałam ich produktów do włosów. Po przeczytaniu Twojej opinii, po ten szampon na pewno nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię Ziaję, ale szamponu już nie kupię

      Usuń
  10. kochana, jak dobrze, że nas uprzedziłaś! pewnie bym kupiła zachęcona opisem na etyciecie.

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak właśnie zrobiłam i się rozczarowałam :)

      Usuń
  11. Miałam, ale u mnie się nie sprawadził.

    OdpowiedzUsuń
  12. MAsakra co za bubel! Jakiś koszmar...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi już o niewiadomo jaki blask włosów, ale żeby zamiast zyskiwać to tracić włosy to już przesada....

      Usuń
  13. Oj szkoda że taki okropny bubel

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że się nie sprawdził; nie miałam tego szamponu, ale ogólnie lubię kosmetyki z Ziajki

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda,że szampon okazał się niewypałem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Popatrz na skład bo coś mi się wydaje po Twoim opisie, że to może być jeden z szamponów bez detergentów (SLS). Ja takie bardzo sobie cenię choć fakt- płaczą okropnie włosy ale za to nie przesuszają skory głowy.
    A jakiej odżywki używasz? :)
    Podoba mi się tu- chętnie zostanę na dłużej ;)
    Pozdrawiam :)
    --
    francja-elegancja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń