NAFTA KOSMETYCZNA Z OLEJEM ARGANOWYM

Dziś chciałabym Wam zaprezentować produkt , który otrzymałam do przetestowania w ramach współpracy z firmą KOSMED. Jest to nowość na rynku - nafta kosmetyczna z olejem arganowym.




OD PRODUCENTA:

Nafta kosmetyczna z olejem arganowym
 
Olej arganowy – "płynne złoto" jest wyjątkowo  bogaty w substancje odżywcze. Zawierający witaminy E i F dogłębnie wzmacnia i odżywia włosy.
Regularnie stosowany sprawia, że włosy stają się mocniejsze, grubsze i zyskują atrakcyjny połysk. Zapobiega rozdwajaniu końcówek
  
Nafta kosmetyczna regularnie stosowana dodaje włosom elastyczności, zapobiega ich elektryzowaniu, ułatwia rozczesywanie i modelowanie.
 
Nafta z olejem arganowym polecana jest szczególnie osobom, które borykają się z problemem słabych, zniszczonych włosów z rozdwojonymi końcówkami.
 
  
Sposób użycia:  Niewielką ilość nafty wetrzeć we włosy. Pozostawić na 10 min. Umyć włosy szamponem. 
Stosowanie w formie maseczki: 1-2 żółtka wymieszać z 1 łyżką stołową nafty, dodać sok z 1/2 cytryny. Wmasować maseczkę we włosy. Pozostawić na 5-10 minut. Umyć włosy szamponem.  
 
 
 
Dla uzyskania lepszego efektu stosować zamiennie „Aloevit - płyn odżywczo - wzmacniający”.  
 
 
SKŁAD:
 Petroleum, Argania Spinosa Kernel Oil,  Parfum
 
 
 
Więcej produktów firmy KOSMED możecie zobaczyć na stronie internetowej www.kosmed.pl
 
 
Naftę kosmetyczną z olejem arganowym możemy kupić za cenę 7 zł., 150ml.

 
MOJA OPINIA:
Nafta kosmetyczna kojarzy mi się z bardzo nieprzyjemnym zapachem. Ten produkt jednak mnie zaskoczył. Oczywiście zapach nafty jest wyczuwalny, ale przełamany jest nutą delikatnej wanilii , migdałów, słodkości. Myślałam że będę miała problem ze zmyciem produktu z włosów, ale się myliłam. Naftę bardzo ładnie zmywa praktycznie każdy szampon już po pierwszym myciu ,także nie ma problemu. Naftę stosowałam regularnie co drugi, trzeci dzień. Rezultat zobaczyłam już po kilku zastosowaniach. Moje włosy stały się bardziej lśniące, zdrowe, mniej wypadają i mam wrażenie że są grubsze, że w końcu mam wymarzoną objętość. Zauważyłam też, że moje włosy lepiej się układają, nie stosuje nawet lakieru. Odkąd stosuję naftę moje włosy przestały się elektryzować, nawet gdy zakładam czapkę, więc nie straszę fryzurą. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu, na pewno kupię go przy najbliższej okazji.
 
 

31 komentarzy:

  1. Ja nigdy nie uzywałam nafty na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakieś pół roku temu stosowałam naftę ale zwykłą bez olejku i też byłam zadowolona:)

      Usuń
  2. No popatrz, jaka skuteczna! sama nazwa trochę odstrasza, a jednak nie jest źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam nafty tylko w formie płukanki i włosy po niej są mięciutkie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam, choć czytałam wiele pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. chyba troszkę tak, ale w moim przypadku jest to na plus, ponieważ moje włosy szybko się przetłuszczają a stosując naftę mogłam myć je co drugi dzień :)

      Usuń
    2. Fajnie, ze u Ciebie sie sprawdza, ale u mnie raczej jeszcze bardziej przesuszylaby i tak juz suche wlosy :(

      Usuń
  6. muszę przyznać że nafty kosmetycznej to ja jescze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam pojęcia, że istnieje takie połączenie !! I co prawda nafty jeszcze nie używałam ale jestem uzależniona od olejku arganowego. Chętnie spróbuję tego produktu tym bardziej, że cena za taką ilość jest bardzo kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie używałam nafty ;p trzeba będzie w końcu wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo już o niej czytałam ale jeszcze nigdy się na nią nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena bardzo przystępna ;) ciekawa ta nafta, chętnie bym ją wypróbowała tym bardziej ze do tej pory nie miałam do czynienia z żadną naftą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam nafty do włosów, zbieram się już długi czas i może któregoś dnia się uda. ;) Nigdy nie rzuciła mi się w oczy w żadnym sklepie to może dlatego. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie stosowałam nafty , muszę spróbować sprawdzę rezultaty stosuje różne odżywki a żeby móc rozczesać włosy koniecznie musi być jedwab lecz po dłuższym stosowaniu myślę że moje włosy za bardzo się przyzwyczaiły , szukam jakiejś alternatywy . Pozdrawiam i dziękuje za wizytę na Mój blog

      Usuń
  14. Jesli ma mi to pomoc na moje zajechane farbowaniem włosy to kupuje w ciemno :)
    Moze wpsolna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedyś stosowałam naftę :P chętnie do niej powrócę :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś stosowałam naftę, ale strasznie miałam tłuste włosy po niej i zaprzestałam

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie coś to chyba do masaży się też używa :-D.

    OdpowiedzUsuń
  18. również obserwuję :) będę wpadać i zapraszam do mnie :)
    też testuję tą naftę ale w mniejszych ilościach i jestem zadowolona z efektów :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś używałam nafty i byłam zadowolona :) a ta wydaje się być super, z chęcią ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę wypróbować , zimą tracę kontrolę nad moimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne produktu, może kiedyś je wypróbuje jak będę miała możliwość .
    co powiesz na wzajemną obserwacje - jak coś ja już obserwuję :))

    http://stylowaokularniica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń