MASCARA AERO VOLUME AVON

Tym razem zamówiłam z Avonu mascarę . Mój stary tusz mi się skończył i postanowiłam spróbować czegoś nowego. Padło na tusz Aero Volume .Dostępne kolory to Blackest Black, Black i Brown Black. Cena regularna produktu 36 zł. , w promocji dostępny za 17,99.

Zdjęcie


Od producenta: Dzięki technologii "Zero Gravity" jego formuła zawiera cząsteczki wypełnione powietrzem ,a to sprawia że rzęsy są pogrubione, a jednocześnie lekkie i uniesione. Do zachwycającego efektu przyczynia się również nowatorska szczoteczka z długimi, miękkimi włóknami, która unosi rzęsy i równomiernie pokrywa je tuszem.

Zdjęcie

Moja opinia : opakowanie śliczne ,w moim ulubionym niebieskim kolorze. Po pomalowaniu rzęsy są pogrubione ,uniesione i lekko wydłużone .Zgadzam się w tej kwestii z producentem. Skoro mój mąż zapytał co zrobiłam z rzęsami że mam takie długie ,to coś musi w tym być. Fajne w tuszu jest to że nie powoduje efektu sztucznych ,ciężkich rzęs.  Ja wybrałam kolor Black i jak dla mnie jest on mało na pigmentowany. Następnym razem wybiorę Blackest Black ,może będzie lepszy efekt.
Zdjęcie

O włosach...Dermena

Od dłuższego czasu borykam się z wypadaniem włosów. Stosowałam już różne wcierki kupione w aptece, ampułki Seboradin ,  szampony zapobiegające wypadaniu i nic nie pomagało. Kolejnym zakupem był polecony przez farmaceutkę szampon Dermena. I to był strzał w dziesiątkę ,ponieważ już pod koniec pierwszej buteleczki zauważyłam znaczną różnicę. Do tej pory zużyłam trzy buteleczki.


Zdjęcie

Od producenta: szampon hamuje wypadanie włosów i stymuluje ich odrastanie .Po jego zastosowaniu włosy są mocniejsze, a skóra  odzyskuje naturalną równowagę. Nie obciąża włosów. Efekt związany z zahamowaniem wypadania włosów ustępuje w ciągu 3-4 tygodnia codziennego stosowania.


Moja opinia : zgadzam się z producentem -szampon stosowałam codziennie i faktycznie szybko zauważyłam poprawę. Wypadanie zmniejszyło się,  zauważyłam też małe odrastające włoski. Niestety problem jest taki ,że gdy tylko przestanę stosować szampon Dermena problem powraca. Może macie jakąś radę co zrobić by mieć piękne ,gęste włosy :)

CATRICE

Niedawno wybrałam się do drogerii w poszukiwaniu mojej dawno już wymarzonej paletki do makijażu w odcieniach neutralnych. Gdy tylko podeszłam do stoiska Catrice od razu w moje oczy wpadła paletka cieni Absolute Nude. Piękne odcienie brązu od razu skojarzyły mi się z mleczną czekoladą- którą bardzo lubię :) . Ostatnio bardzo podobają mi się czekoladowe brązy , nawet zmieniłam kolor włosów na czekoladkę.

Zdjęcie

Od producenta: sześć cieni nude w jednej palecie-subtelny piasek, delikatny beż i cztery odcienie brązu. Delikatna faktura z dużą zawartością pigmentu tworzy naturalnie wyglądający makijaż oka.


Zdjęcie


Moja opinia: W palecie znajduję się sześć odcieni zaczynając od delikatnego kremu ,kończąc na ciemnym brązie. Do opakowania dołączony jest podwójny pędzelek. Cienie są delikatnie błyszczące, ale według mnie nie są dobrze na pigmentowane (co zapewnia producent). Niektóre odcienie po nałożeniu dużo się od siebie nie różnią .Myślę że barwy powinny być bardziej nasycone ,wyraziste. Po nałożeniu makijaż oka w miarę długo się utrzymywał i kolory wyglądały korzystnie ,lecz produkt posiada dużą wadę - cienie osypują się czego bardzo nie lubię. Paletkę zużyję do końca ,ale moje marzenie o idealnej paletce w odcieniach nude prysło.   


Zdjęcie

LACOSTE

Zapachem który towarzyszył mi przez ostatnie miesiące był Lacoste Joy of Pink.


Zdjęcie


Opis: zapach został zainspirowany egzotycznym koktajlem curacao: kolorowym, pełnym energii i radości. Wśród energetyzujących nut zapachowych znalazły się akordy cytrusowe, otulone ciepłym piżmem z dodatkiem grejpfruta ,nutką piwonii i cedru.

Zdjęcie

Moja opinia : Woda toaletowa jest w różowym nie dużym flakoniku ,który jest bardzo poręczny -można go włożyć nawet do małej torebeczki. Zapach przypadł mi do gustu jest delikatny ,owocowy, lekko słodki i nie duszący. Zapach utrzymuje się długo na skórze ,choć ja osobiście czuję go tylko przez chwilę .Wodę toaletową Joy of Pink zakupiłam w drogerii Douglas za flakonik 30 ml. zapłaciłam 179 zł. Używałam go około roku, niestety już mi się kończy.


Zdjęcie