VELVET MATTE LIPSTICK- GOLDEN ROSE

Szminkę Velvet Matte kupiłam w cenie  promocyjnej za 8.99 zł. Byłam bardzo ciekawa efektu. Słyszałam o niej wiele dobrego, więc koniecznie musiałam ją mieć. Pani z drogerii dobrała mi odcień nr.10, twierdziła że będzie bardzo mi pasował. Podobały mi się też inne kolorki, ale postanowiłam przetestować najpierw jeden.


OD PRODUCENTA:
Matowa pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera bogatą paletę odcieni od klasycznych czerwieni po odcienie nude.


 
MOJA OPINIA:
Szminka  jest matowa, ale daje fajne, aksamitne wykończenie. Produkt może podkreślać suche skórki na ustach. Gama kolorystyczna jest naprawdę świetna. Tak naprawdę to każdy kolor jest ładny, naprawdę jest w czym wybierać. Szminka jest dość twarda, ale nie mam problemu z jej nałożeniem. Bardzo ładnie i równomiernie rozprowadza się na ustach. Pigmentacja produktu jest bardzo mocna wystarczy jedno pociągnięcie i już wyglądamy pięknie:)
Zapach szminki jest bardzo ładny, wyczuwam jakby delikatną pudrowo -waniliową nutę, ale na ustach już tego nie czuję. I najważniejsze trwałość hmmm..... powiem tak kiedy nie jem, nie piję szminka utrzymuje się naprawdę długo ( jak dla mnie) bo ok trzy godziny. Niestety przy jedzeniu trwałość jest krótsza. Ale u mnie rzadko co się długo utrzymuje, naprawdę! Ostatnio przed uroczystością rodzinną miałam robiony makijaż u kosmetyczki i co ?? wytrzymał dwie godziny, przed imprezą musiałam wszystko poprawiać:( Więc ogólnie oceniam produkt na bardzo dobry. Bardzo lubię używać tej szminki jest to na pewno mój ulubieniec. POLECAM:)

 

THE BALM - SEXY MAMA

Z okazji moich urodzin, postanowiłam sprawić sobie prezencik o którym dawno marzyłam a mianowicie puder SEXY MAMA THE BALM. Po przeczytaniu tylu dobrych opinii o produkcie na blogach postanowiłam sama wypróbować. Produkt kupiłam na stronie internetowej, kosztował mnie niecałe 60 zł.

 OD PRODUCENTA:Świetnie matujący puder transparentny, polecany do cery tłustej i mieszanej.
Kosmetyk nie zatyka porów, jest bez parabenów i talku.

SKŁAD: Mica, Boron Nitride, Polyethylene (and) PTFE, Zea mays (Corn) Starch, Silica, Isoeicosane, Zinc Stearate, Styrene/DVB Copolymer, Polyisobutene, Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Iron Oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, Gossypium herbaceum (Cotton) Powder, Sodium Dehydroacetate, Dimethicone.

MOJA OPINIA:
Puder jest w cudownym, stylowym, małym  opakowaniu,  eleganckim i bardzo kobiecym. Bez problemu mieści się nawet w najmniejszej torebce. Doskonały do poprawek w ciągu dnia, zawiera lusterko . Mimo iż pudru wydaje się bardzo mało w opakowaniu starcza na długo. Puder jest transparentny i bezzapachowy , nie podrażnia i nie wysusza skóry. Dopasowuje się do koloru karnacji. Puder nie kryje niedoskonałości, ma zadanie zmatowić naszą skórę. Czy tak robi ?? hmmm myślę że to zależy od rodzaju skóry. Moja jest mieszana i niestety puder nie matowi jej na długo. Cera wygląda dobrze przez jakieś dwie , trzy godziny a potem niestety się świeci. Troszkę się zawiodłam, ponieważ po tylu dobrych recenzjach, myślałam że trafię na świetny kosmetyk. Jestem z niego średnio zadowolona i raczej ponownie nie kupię ponieważ nie należy do tanich. Za cenę ok 60 zł. spodziewałam się czegoś więcej. Myślę że spokojnie mogę go porównać z pudrami drogeryjnymi.Ciekawa jestem pozostałych produktów tej firmy, które także są bardzo zachwalane na blogach.