BIELENDA ARGAN FACE OIL

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat produktu firmy Bielenda, mowa o intensywnej kuracji na noc z olejkiem arganowym. Produkt kupiłam w Rossmannie za cenę 24 zł., pojemność 15 ml.

OD PRODUCENTA:
Preparat w formie lekkiego olejku przeznaczony dla skóry ze skłonnością do niedoskonałości, przebarwień, nadmiernego wydzielania sebum oraz cery mieszanej i tłustej. Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku arganowego z regulującymi i nawilżającymi właściwościami sebu control complex, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka, jego odnowie i ograniczeniu nadaktywności gruczołów łojowych.
Wyjątkowa lekka formuła olejku daje efekt satynowego wykończenia skóry, nie obciąża jej przy jednoczesnym natychmiastowym uczuciu nawilżenia i ukojenia skóry z problemami.


DZIAŁANIE:
Unikatowa kombinacja oleju arganowego oraz innych olejków przywracających witalność skórze (olej makadamia oraz olej z czarnej porzeczki) sprawia, że produkt aktywnie regeneruje naskórek, poprawia jego jędrność, elastyczność i stopień nawilżenia.
Sebu control complex to doskonałe połączenie składników o multifunkcyjnym działaniu, idealnie sprawdzającym się w pielęgnacji cery mieszanej i tłustej. To kompozycja o udowodnionej aktywności antybakteryjnej, tonizującej i regulującej:
• zmniejsza widoczność porów i niedoskonałości skóry
• reguluje wydzielanie sebum
• wyrównuje poziom kwasów Omega 3-6 odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie skóry
• zapewnia skórze optymalny poziom nawilżenia
• poprawia ogólny wygląd i kondycję skóry w każdym wieku
• napina i wygładza naskórek.

EFEKT:
Poprawiona kondycja skóry, pory mniej widoczne, ograniczone błyszczenie naskórka, wyregulowana praca gruczołów łojowych, zmniejszone niedoskonałości.
 
 
 
MOJA OPINIA:
 Produkt zamknięty jest w małej szklanej buteleczce z pipetą, dzięki której możemy nałożyć odpowiednią ilość produktu. Kurację stosujemy na noc na oczyszczoną skórę twarzy i dekoltu, wystarczy nałożyć 2,3 krople produktu i wmasować w skórę. Można także dodać kilka kropli olejku do naszego ulubionego kremu, wymieszać i nałożyć na twarz. Produkt ma bardzo przyjemny, delikatny zapach ( lekko słodki) i bardzo szybko się wchłania. Po nałożeniu na twarz skóra jest delikatna, satynowa i bardzo przyjemna w dotyku. Działanie produktu jest świetne. Po kilku zastosowaniach zmniejsza widoczność porów, skóra wydaje się zdrowsza a co najważniejsze zmniejszył u mnie wydzielanie sebum. Moja skóra już się nie błyszczy a miałam z tym straszny problem. Używam produktu głównie na noc, ale zdarza się także nałożyć go pod makijaż zamiast kremu i spisuje się idealnie nawet w dzień. Makijaż długo się utrzymuje i pięknie scala ze skórą. Z olejku jestem bardzo zadowolona i na pewno kupię go ponownie. Jeżeli macie problem ze skórą mieszaną, tłustą oraz nadmiernym wydzielaniem sebum to serdecznie polecam ten produkt:)


Miałyście już ten produkt? jestem ciekawa czy u Was również się sprawdził :)


61 komentarzy:

  1. Tak czytając Twoją opinię stwierdzam, że to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A jesli chodzi o skład, jest to czysty olejek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w skład wchodzi min. olej makadamia i z czarnej porzeczki- skład jest bardzo fajny. Niestety dokładnie nie mogę wypisać bo pozbyłam się już opakowania.

      Usuń
  3. Lubię olejki arganowe, z Bielendy jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bielenda ma fajne kosmetyki musze sie rozejrzec

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam kilka ładnych tygodni temu. Też o nim pisałam. Bardzo go lubię, jest świetny i niesamowicie wydajny. U mnie nie zmniejsza za bardzo porów ale reszta się zgadza. Bardzo fajny produkt, jak mi się skończy na pewno do niego wrócę. Nie wróce na pewno do olejku do mycia twarzy z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejku do mycia twarzy nie miałam, ale skoro nie polecasz to nie kupię:)

      Usuń
    2. :-) Nic rewolucyjnego w nim nie było... niestety...

      Usuń
  6. Wow! Fajny kosmetyk,nigdy o nim nie słyszałam..

    Pozdrawiam,
    (Mój blog)- klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejek wygląda na bardzo fajny :) Wgl ostatnio dużo słyszałam o tych olejkach z Bielendy, podobno serum z kwasami też ma same dobre opinie. Trzeba bedzie wypróbować ;) U mnie olejek arganowy bardzo dobrze się sprawdza, a też mam skórę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bardzo podobny olejek, ale innej firmy i sprawdza się u mnie dobrze :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na to, że przy mojej cerze sprawdziłby się wyśmienicie ;) Dodam sobie do listy życzeń (uch, ciągle rośnie!).

    OdpowiedzUsuń
  10. hmm skusiłabym się na niego, ale mam pewne obawy ze względu że mam cere suchą/ mieszaną ;( muszę dobrze przestudiować jego skład i poczytać jeszcze

    Pozdrawiam http://maxtrouble.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Od olejków jestem absolutnie uzależniona ;D używam do włosów, paznokci, ciała i oczywiście twarzy :) teraz przerabiam do twarzy Loreal ale jak skończę to chętnie spróbuję Bielenda :) Buziaki Alu :***

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wszelakie olejki, na ten chyba też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie myślałam, że faktycznie zmniejszy wydzielanie sebum, no proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olejek arganowy używam tylko do włosów, chyba pora to zmienić.. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam, ale ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  16. tego jeszcze nie miałam ale uwielbiam olejki, więc wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja do twarzy używam teraz arganowego z firmy Etja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze go nie miałam, teraz mam olejek Evree ale srednio lubie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawy produkt ;-) muszę koniecznie kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego olejku nie miałam, ale podobnie na mnie działa naturalny olejek jojoba:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę koniecznie wypróbować, czytałam same pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam tego, ale uwielbiam balsamy do ciala Bielendy, np. Ameryka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsamu jeszcze nie miałam, może się skuszę:)

      Usuń
  23. Kupiłam mojej mamie coś takiego, jest z niego zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam raz olejek do twarzy i okropnie zapychał mi pory :) od tamtej pory mam wstręt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oglądałam go ostatnio w Rossmannie, ale ostatecznie nie wzięłam, bo mam sporo otwartych olejków i zapasów olejowych :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Testowałam w akcji Bielendy , od razu się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam ale zamierzam wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja go mam, ale z kwasem hialuronowym i nie wiem jak moje życie wyglądało bez niego! Serio! Wprost uwielbiam i polecam, zdecydowanie polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  29. ah ten arganowy olejek nie tyle co do skóry sie nadaje lecz na włosy tez dobrze działa :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam go w swoich zapasach, czeka spokojnie na swoja kolej:)

    OdpowiedzUsuń
  31. obserwuję jako 'Martyna Kukiełka' :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie, że zmniejsza widoczność porów, mam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiło mnie to,że zmiesza pory :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam, choć przyznam że po Twojej recenzji chyba się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. fajnie, że działa :) ja akurat nie mam problemów z przetłuszczaniem cery więc się nie skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. That product look very luxurious! Argan has some real good beautybenefits!
    Really cool review!

    I would be sooo happy if we will follow each other and stay in touch, honey! Follow4follow? :D
    xoxo Colli // tobeyoutiful

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię produkty Bielenda, ale tego produktu jeszcze nie miałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam Bielendę, ale tego nie miałam, iny olejek mam, ten bardzo chętnie sprawdzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hmm po Twojej recenzji chyba sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Koniecznie muszę go wypróbować :) Ja mam ogromy problem z porami, a skoro on zmniejsza ich widoczność to musi być mój :) No i dodatkowo bardzo lubię olejki do pielęgnacji twarzy, więc z chęcią go wypróbuję :) Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam od nich olejek do mycia twarzy i trochę zapycha :< Spróbuję tego, może będzie mniej brutalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. O proszę coś dla mnie ;-) ostatnio używam olejów zamiast kremu i jestem zadowolona z efektu ale szukam czegoś co ne spowoduje nadmiernego wydzielania sebum i widzę że to może być ten olejek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Swego czasu nakładałam czysty olejek arganowy na noc- był świetny, niestety nie można nabyć go w Pl, tamten był taki typowo do twarzy, nieperfumowany. Ale myśle że spróbuję tego olejku Bilendy- zapisuje na liste do kupienia :))

    OdpowiedzUsuń
  44. a ja jestem ciekawa jak u mnie by się sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakiś czas temu Szavka mówiła o tym produkcie i wychwalała go pod niebiosa. Ja czaje się na jakąś inną wersję bo mam cerę suchą, ale zastanawiam się którą kupić.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja czaję się na serum z kwasami, podobno też bardzo fajne. Nad tym produktem się wciąż zastanawiam, bo ciągnie mnie żeby spróbować olejku marula.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja raczej nie używam olejków, mam do nich jakąś awersję ;p

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie miałąm w ogóle pojecia, że bielada ma taki produkt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wypróbuje! Wydaje się bardzo fajny :) Ciekawy i przydatny post! Nie wiedziałam że bieleda ma taki olejek w ofercie!

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  50. Produkt widać, że zadowolił swoim działaniem. Niestety nie nadaje się do mojego typu skóry.

    OdpowiedzUsuń
  51. Może kiedyś kupię, na razie mam sporo produktów do pielęgnacji twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  52. To już kolejna pozytywna opinia na temat tego produktu jaką przeczytałam, chyba czas wybrać się do drogerii tym bardziej ,że od jakiegoś czasu mam poważny problem z błyszczeniem skóry

    OdpowiedzUsuń