Revlon ColorStay

Revlon ColorStay to podkład który już chyba wszyscy znają. W końcu i Ja musiałam go wypróbować na własnej skórze. Długo wybierałam w drogerii swój odcień, w końcu wzięłam kolor o numerze 180 sand beige. Podkład kupiłam w Rossmanie na promocji, kosztował coś ok 35 zł.


OD PRODUCENTA:
Beztłuszczowy podkład. Idealny dla każdego rodzaju skóry, a w szczególności dla skóry mieszanej i tłustej. Nie zatyka porów. Zapewnia pełne pokrycie i matowe wykończenie. Składniki rozpraszające światło optycznie wygładzają skórę, a filtry słoneczne SPF 15 chronią skórę przed szkodliwym działaniem słońca. Lotne silikony ułatwiają rozprowadzanie oraz zapewniają uczucie komfortu. Witaminy A i E wygładzają powierzchnię oraz chronią cerę przed szkodliwymi wpływami zewnętrznymi.
SKŁAD :
 Titanium Dioxide 7,3% Skład: aqua ((water) eau), cyclomethicone, trimethylsiloxysilicate, butylene glycol, boron nitride, dimethicone, alcohol denat., peg/ppg-18/18 dimethicone, nylon-12, tribehenin, isododecane, polyisobutene, sodium chloride, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, bisabolol, serica ((silk powder) poudre de soie), tocopheryl acetate, malwa sylvestris (mallow) extract, lilium candidum (lily) bulb extract, lactobacillus/eriodictyon californicum ferment extract, cymbidium grandflorum flower extract, serica ((silk) soie), alumina, dimethicone/silesquioxane copolymer, ethylene brassylate, methicone, trisiloxane, sorbitan sesquioleate, tetrasodium edta, methylparaben, propylparaben. Może zawierać: [+/-: mica,( CI 77019), titanium dioxide (CI 77891), iron oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)].


MOJA OPINIA:
Podkład Revlon Color Stay marzył mi się od dawna. Do zakupu zniechęcała  mnie dość wysoka cena, ale jak tylko pojawił się w promocji musiałam go mieć. Podkład jest w miarę wydajny, moją buteleczkę mam od ok. miesiąca i przy codziennym stosowaniu zużyłam może połowę produktu.  Zacznę od minusów tego produktu a mianowicie od opakowania. Buteleczka jest szklana i nie zawiera pompki. Produkt jak na razie wylewam na dłoń, ale zastanawiam się jak sobie poradzę z końcówką produktu - chyba będę musiała użyć pędzelka by wydobyć resztę produktu. Drugim minusem jest wysoka cena, gdy produkt nie jest na promocji kosztuje nawet ok.69,99zł. , więc lepiej poczekać lub kupić w drogerii internetowej. Plusem podkładu jest to że bardzo łatwo się rozprowadza, nie robi smug i nie zapycha skóry. Wystarczy nałożyć małą ilość by wykonać makijaż. Dość długo utrzymuje się na mojej twarzy, jednak muszę nałożyć na niego puder sypki inaczej skóra by się świeciła. Krycie podkładu oceniam na dobre. Mam kilka przebarwień i niestety nie pokrywa ich całkowicie, ale przynajmniej są mniej widoczne. Myślałam że będzie bardziej maskował niedoskonałości. Ogólnie podkład  uważam za jeden z lepszych jakie do tej pory miałam. Myślę że kupię go ponownie.

Miałyście już ten podkład?? Jestem ciekawa jak się u Was sprawdził:)
                                                                                                                                                                                                                                                                                                    

48 komentarzy:

  1. Miałam i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko korzystam z podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie używam podkładów, choć o tym ciągle słyszę

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie świetnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i miewam dosyć często, bo tak jak mówisz - jest to jeden z lepszych podkładów. No ale ja, jak to ja - lubię eksperymentować i mimo że go bardzo lubię to nadal szukam swojego ideału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja, ciekawi mnie jeszcze Este Lauder jak nazbieram kasy to na pewno sobie sprawię:)

      Usuń
  6. Ja nie używam tego typu podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś go używałam, potem skusiłam się innym. później znów coś wypatrzyłam. I tak o nim zapomniałam. Ale wiem, że byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój ulubiony podkład jak do tej pory. W sklepach internetowych można kupić go za mniej niż 30 zł :) Jak będziesz miała już końcówkę to warto stawiać go na zakrętce, wtedy podkład będzie się tam zbierał i łatwo zużyje się go do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ten podkład głównie za jaśniutki i dobrze dopasowany do mnie kolor (110 ivory), ale pod względem właściwości, to przy suchej skórze niby jest ok, ale bywają lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewlon marzy się i mi ! Ale ta cena... Słyszałam sporo pozytywnych opinii :) muszeę tak jak TY upolować go na jakiejś promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi Revlony nie podeszły, miałam jakieś dwa rózne, miałam tez bazę pod podkład- dla mnie za bardzo widozcne, ale moze źle dobrałam kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy go tak wychwalają, że i ja muszę w końcu wypróbować :) Póki co mam z Rimmel ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam tego produktu. Na pewno wypróbuję, jak tylko wykończę aktualne podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No nie wszyscy go znaja bo ja chodza kolo niego i chodze i konczy sie na tym ze mysle sobie ilu zdowolonych kobitek jest z niego tyle samo nie jest. Nadal nie wiem co zrobic skusic sie czy nie

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewnie i ja bym musiała musnąć się pudrem, bo bym się lekko świeciła :) Szkoda tylko że brak aplikatora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo miałam ze 3 butelki tego podkładu - i mam do niego takie ambiwalentne podjeście - czasami uwielbiam bo: świetnie kryje, pasuje do mnie idealnie, nie ciemnieje a czasami mnie szlag trafia bo: nie ma pompki, jest trochę za ciężki i zbyt widoczny. Na razie szukam czegoś bez tych minusów ale nie wykluczam, że kiedyś wrócę do niego.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie niestety klapa. Ciężki, wchodził w pory, gęba jak maska....

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałam go kupić ale naczytałam się, że strasznie zapycha i zrezygnowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go jeszcze a tyle ludzi go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam go i polubiłam choć fakt opakowanie jest dosyć problematyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze mnie kusi kupic ten podkład :D ale jakoś czasem cenowo wolę kupic tańszy i coś do tego :D

    OdpowiedzUsuń
  22. To mój ulubiony podkład dokładnie ten sam numerek i rodzaj cery :) ja opakowanie uważam za plus gdyż można zużyć produkt do końca co w produktach z pompkami przy podkładach nie jest możliwe ale to moje zdanie :):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też uważam, że to bardzo dobry podkład. Chociaż ja nie polecam go do codziennego stosowania, mam wrażenie że przesusza :( Mi udało się go kupić w promocji w Hebe za 39. Teraz wiem, skąd promocja - wchodzi nowa linia tych podkładów, zmienione będzie tylko opakowanie i będzie wygodna pompka! Cóż, póki co przykręciłam do niego pompkę z skonczonego serum do włosów z Garnier (umytą). Podobno ta z serum z Avonu też pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o warto wiedzieć na pewno wypróbuję:)

      Usuń
  24. Na podkłady z Revlon jak dotąd nie skusiłam się , polubiłam się za to z podkładami od Pierre Rene :) Lubię delikatne krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam bo używam tylko kremów bb :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Akurat ten podkład z Revlonu był jednym z lepszych jaki miałam. Brak pompki to zdecydowany minus. Ja często wylewałam go za dużo i trochę mi zajęło zanim wypracowałam sobie odpowiednią strategię :) Podkład z pewnością do polecenia, szczególnie dla osób, które wolą większe krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam ten podkład od niedawna, spodobało mi się krycie i kolor (150) Trwałość jest imponująca. Ale zostawiam go tylko na wieczór i większe wyjścia, na co dzień jest zbyt ciężki. Obserwuję i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam mam już swoje ulubione podkłady :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam. Cena regularna zniechęca, ta promocyjna już lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedyś go używałam. Niestety po czasie dość mocno mnie zapchał i wtedy przerzuciłam się na minerały:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Very nice Inspirations

    FOLLOW my Blog!!! Maybe we can follow each other!!!
    http://rimanerenellamemoria.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę go w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam tego podkładu, w ogóle rzadko kładę coś na twarz oprócz korektora punktowo i transparentnego pudru ;)
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    Ps. Zapraszam na paznokciowy konkurs do mnie! Będzie mi miło, jeśli weźmiesz udział :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mój ulubieniec! Używam go od kilku lat i jeszcze nie znalazłam lepszego ;) Cena też jest do przełknięcia, więc niczego więcej mi nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja podkładu nie używam, ale o tym słyszałam wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. nie miałam tego podkladu, ale marzy mi się od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nie miałam, ale pewnie w końcu kupię ;) D.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie trochę za ciężki jest, ale niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Podkłady Revlon są dosyć ciężkie, a ja nie potrzebuję aż tak solidnego krycia, więc wybieram lżejsze wersje jak Bourjois, Astor.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety mam kilka przebarwień, których nie mogę się pozbyć i szukam podkładów kryjących:)

      Usuń
  40. Przyznaję, że kilka razy robiłam podejście do tego podkładu ale zawsze rezygnowałam :(ogólnie przy mojej cerze mam problem z dobraniem koloru - chyba jakaś ułomna jestem ;) nie powiem ile podkładów rozdałam koleżankom bo odcień nie pasował. Ale gdybym trafiła kiedyś na swój odcień to na pewno bym go kupiła :) Alu kochana miłego dnia i buziaków 102 :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuniu ja też mam problem z dobraniem koloru, zawsze siedzę godzinę w drogerii i nie wiem co wybrać:) Drogerie mają to do siebie że jest tam jakieś dziwne światło i zakłamuje kolor - dopiero w domu przy dziennym świetle okazuje się że kolor podkładu jest zły. Buziaki:)

      Usuń
  41. Mi też się marzy, może go kiedyś w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń