LE PETIT MARSEILLAIS

Cześć dziewczyny!!!
Dziś kilka słów o żelu pod prysznic LE PETIT MARSEILLAIS. Zafascynowana reklamami i dobrymi opiniami żelu postanowiłam sama go wypróbować. Produkt kupiłam w drogerii Rossmann za 9 zł.
Na początku jak zawsze przedstawie kilka słów od producenta.


OD PRODUCENTA:
Zamknij oczy. Poczuj ciepło letniego śródziemnomorskiego słońca. To właśnie w jego promieniach zbierane są w pełni swej dojrzałości owoce białych brzoskwiń i pachnących nektarynek. Czy znasz kogoś, kto nie kocha ich słodkiego soczystego miąższu?

Wyjątkowa delikatność – formuła, jakiej pragnie Twoja skóra
Le Petit Marseillais Biała Brzoskwinia i Nektarynka to więcej niż wymarzona delikatność. Niezwykła lekkość łatwej do spłukiwania piany zachwyca intensywnie owocowym zapachem. Twoja skóra ma wszystko, czego potrzebuje – jest miękka, nawilżona i odświeżona!
  • pH neutralne dla skóry 
  • produkt testowany dermatologicznie 
  • biodegradowalna baza myjąca pochodzenia roślinnego

MOJA OPINIA:
Produkt zamknięty jest w poręcznym, plastikowym opakowaniu o pojemności 400 ml.
Konsystencja produktu nie jest zbyt gęsta, przez co przy każdym użyciu wylewam za dużo żelu. Zapach biała brzoskwinia i nektarynka najbardziej przypadł mi do gustu. Żel pachnie dość intensywnie, orzeźwiająco i owocowo. Wyczuwalna jest słodka brzoskwinia. Niestety  ta piękna woń nie utrzymuje się długo na skórze. Nie zauważyłam nawilżenia skóry a raczej przesuszenie. Żel dobrze się pieni i jest wydajny. Używam go już od ok. trzech tygodni i jeszcze troszkę go zostało. Myślę że jak skończę to opakowanie, jeszcze kiedyś powrócę do żelu LE PETIT MARSEILLAIS. Miałyście już żel LE PETIT jestem ciekawa czy przypadł Wam do gustu. Pozdrawiam!!!!




14 komentarzy:

  1. Martwi mnie trochę przesuszenie jakie wywołuje, ponieważ z natury mam skórę skłonną do przesuszeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach był genialny, jeden z ciekawszych, pod tym względem, żeli jakie miałam.
    Niestety u mnie uzywanie tego żelu skończyło się kilkumiesięcznym leczeniem dermatologicznym - tak absurdalnie wysuszył mi skórę że na nogach i udach miałam placki suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zapachy tych żeli :) Fakt, że na skórze mogłoby być dłużej wyczuwalne. Ja osobiście dłużej je czuje w łazience :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam tych żeli ze względu na konserwanty (te, których używają, uczulają mnie).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam tych żeli ze względu na konserwanty (te, których używają, uczulają mnie).

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie nie było przesuszenia, ale najlepiej lubię standardową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię żele pod prysznic tej firmy, pachną obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię żele pod prysznic tej firmy, pachną obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię żele LPM zwłaszcza miód lawendowy ;) Ta wersja też mi się podobała choć zapach jak dla mnie trochę za delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam te żele głównie ze względu na boskie zapachy! :)

    OdpowiedzUsuń