ISANA STYLE2 CREATE

Moje włosy są cienkie i pozbawione objętości. W pielęgnacji moich włosów często szukam kosmetyków, które nie tylko nadają objętość ale także unoszą je u nasady. W drogerii Rossmann w moje ręce wpadł puder, który to wszystko ma robić. Czy tak jest??? zapraszam do recenzji.


PRODUCENT:
ISANA STYLE 2 CREATE
Zwiększa objętość włosów i mocno je utrwala. Uzyskaj maksymalna objętość włosów!! Włosy będą długotrwale wymodelowane i utrwalone, lecz nie obciążone. Puder ma owocowy, świeży zapach słodkich jagód i zawiera olej arganowy. 



FORMUŁA VOLUME MIRACLE:
- zapewnia maksymalną objętość włosów
- powoduje, że puder nie pozostawia widocznych resztek produktu
- zawiera olej arganowy.




SPOSÓB UŻYCIA:
Aby uzyskać maksymalną objętość włosów nasyp małą ilość produktu na włosy u nasady i krótko wmasuj. Stylizuj włosy według uznania. Możesz w każdej chwili odnowić uzyskany efekt przez ponowne zastosowanie pudru.


SKŁAD: 
 

MOJA OPINIA:
Puder zamknięty jest w twardym, nie przeźroczystym słoiczku o pojemności 10 g. Opakowanie przypomina mi solniczkę:) u góry są malutkie dziurki, przez które aplikujemy produkt na włosy.
Puder ma owocowy zapach. Po nałożeniu na włosy nie jest widoczny. Wystarczy nasypać odrobinę produktu u nasady i delikatnie wmasować. Może nie ma efektu ŁAŁ, ale faktycznie włosy są trochę uniesione i optycznie jest ich więcej. Moje włosy mimo że są cienkie i jest ich mało, to są trudne do stylizacji. Nie pomaga ułożenie włosów na lokówkę, czy wałki ponieważ efekt utrzymuje się może pół godziny. Puder w miarę daje radę, stosuję go przeważnie przed wyjściem. By efekt objętości był widoczny muszę odnawiać efekt w ciągu dnia. Myślę że warto go wypróbować.



BIELENDA CARBO DETOX

Moim hitem miesiąca, jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy jest żel węglowy Bielenda. Produkt pokochałam już od pierwszego użycia. Jeśli go nie znacie zapraszam do lektury. 




PRODUCENT:
 
Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy o działaniu detoksykującym szybko i skutecznie myje i odświeża cerę mieszaną i tłustą, usuwa zanieczyszczenia, makijaż i nadmiar sebum.




 Pojemność 195g, cena ok. 16 zł.



Działanie:

AKTYWNY WĘGIEL dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnes: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek, nadmiar sebum oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Skutecznie oczyszcza zablokowane pory, wyrównuje koloryt skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków.
WITAMINA B3 działa przeciwtrądzikowo, redukuje nadmierne wydzielanie sebum oraz wielkość porów, skutecznie matuje błyszczącą cerę. Zapobiega powstawaniu przebarwień, regeneruje i wzmacnia skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Dobrze nawilża, poprawia jędrność i koloryt skóry. 


Efekt:

Świeża, dobrze oczyszczona, matowa i gładka cera.



Stosowanie:

Żel delikatnie rozmasować na zwilżonej skórze, następnie spłukać wodą. Stosować codziennie rano i wieczorem lub częściej w zależności od potrzeb. Następnie nałożyć odpowiedni krem Bielenda.



 SKŁAD:
Aqua( Water). Glycerin. Sodium Cocoyl Alaninate. Acrylates Copolymer. Carbon Black. Niacinamide. Polysorbate 20. Triethanolamine. Disodium EDTA. Parfum(Fragrance). Methylchloroisothiazolinone. Methylisothiazolinone.




MOJA OPINIA:
Produkt zamknięty jest w czarnej, plastikowej buteleczce o pojemności 195g. Opakowanie posiada dozownik, dzięki któremu możemy łatwo nałożyć odpowiednią ilość produktu. Żel jest koloru czarnego, konsystencje dość rzadka. Zapach jest bardzo przyjemny, owocowy. Jak już wspomniałam na początku postu produkt pokochałam od pierwszego użycia. Zgadzam się z opisem producenta. Żel bardzo ładnie oczyszcza twarz, skóra po zastosowaniu staje się delikatna. Jednak najważniejszym aspektem jest to, że doskonale matowi moją skórę. Mało który produkt daje taki efekt. Odkąd stosuję ten produkt moja cera wygląda zdrowiej, nie mam żadnych ,, nieprzyjaciół,, i przede wszystkim moja skóra nie świeci się jak wcześniej. Wiem że firma Bielenda posiada więcej produktów z tej serii i zamierzam je wypróbować. Jestem ciekawa czy znacie ten produkt???

AMPUŁKI WZMACNIAJĄCE DO WŁOSÓW

Dziś kilka słów o kolejnym rosyjskim produkcie Babuszki Agafii. Tym razem napiszę Wam co myślę o ampułkach wzmacniających do włosów. Produkt kupiłam za nie całe 13 zł.

 
 W opakowaniu jest  osiem ampułek po 5 ml. każda. Produkt przeznaczony jest do włosów słabych, cienkich z tendencją do wypadania.




PRODUCENT:

Niestandardowe proporcje składników zawarte w ampułkach wzmacniających wpływają na osłabioną strukturę keratyny w warstwach włosów i regenerują je i pobudzają porost włosów.

Olej z pestek winogron zawarty w ampułkach poprawia wygląd włosów, nasycając każdy komórkę włosów i skóry głowy we wszystkie niezbędne dla nich elementy: aminokwasy, enzymy, witaminy.

W skład produktu wchodzi również olejek z dzikiej róży, który stymuluje wzrost silnych i zdrowych włosów.

Ceramidy roślinne wzmacniają powierzchniową warstwę włosów, zapobiegając ich wiotczeniu, dodają włosom blasku.

Keratynowy kompleks i pantenol wspomagają naturalne nawilżenie, wzmacniają strukturę włosów od wewnątrz, regenerują uszkodzone włosy i rozdwojone końcówki.



 
SPOSÓB UŻYCIA:
Zawartość jednej ampułki masującymi ruchami nanieść na skórę głowy i włosy (jak najbliżej cebulek włosowych). Dla lepszego wchłaniania specyfiku nałożyć na włosy czepek i ogrzać ręcznikiem. Zostawić na 30-40 minut. Następnie umyć głowę zwykle używanym szamponem. Środek stosować 1-2 razy w tygodniu przez okres 2-3 miesięcy.



SKŁAD:
Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Rosa Canina Seed Oil, Glycosphingolipids (Vegetal Ceramides), Panthenyl Triacetate, Antioxidant.




MOJA OPINIA:
Ampułki zamknięte są w plastikowych, przeźroczystych buteleczkach wygodnych w użyciu. Wystarczy delikatnie oderwać końcówkę i możemy nakładać produkt. Aplikacja jest łatwa, produkt nie wylewa się z opakowania. Zapach jest bardzo przyjemny jednak nie wyczuwalny  po umyciu włosów. Po nałożeniu preparatu czuję delikatne ciepło w miejscu aplikacji, które szybko ustępuje. Produkt trzeba zostawić na ok 40 minut to jest duży minus, ponieważ nie lubię siedzieć tyle z ręcznikiem na głowie:) Specyfik dobrze zmywa się z włosów, nie pozostawia ich tłustych. Włosy są troszkę uniesione u nasady, bardziej lśniące i wyglądają na zdrowsze. Niestety nie zauważyłam zmniejszonego wypadania włosów, ale zużyłam tylko jedno opakowanie (producent zaleca stosowanie przez 2-3 miesiące) Na pewno będę kontynuować moją kurację ampułkami. Jestem zadowolona z efektu jaki dają ampułki i kupię je ponownie.



APTECZKA AGAFII SZAMPON DERMATOLOGICZNY DZIEGCIOWY

Apteczka Agafii- szampon dermatologiczny dziegciowy tradycyjny przy łojotoku to produkt, który testował mój mąż. Szampon ten ma za zadanie zapobiegać powstawaniu łupieżu oraz pomaga w łojotoku skóry głowy. Cena jaką zapłaciłam za produkt to ok. 12 zł. pojemność 300ml.  Czy się sprawdził??





PRODUCENT: 
Specjalny dermatologiczny szampon przeciwłupieżowy z ekstraktem dziegciu, wykazuje aktywne działanie profilaktyczne przeciw łojotokowi każdego rodzaju.

Dziegieć brzozowy – tradycyjny przeciwgrzybiczy, antyseptyczny środek dla włosów. Normalizuje on funkcję gruczołów łojotokowych, przyczynia się do przyspieszenia regeneracji naskórka i włosów, poprawia dopływ krwi do tkanek.
Efekt szamponu wzmocniony jest wysokoaktywnym składnikiem antyłojotokowym – klimbazolem (1%) i witaminą PP.
Klimbazol (Climbazol ®) hamuje rozwój grzybów wywołujących łupież, zapobiega jego powtórnemu powstawaniu.
Witamina PP – jedyna witamina, którą tradycyjna medycyna uważa za lekarstwo. Oddziałuje ona aktywnie na procesy wymienne, ulepszając strukturę włosów i uzdrawiając je.
Dermatologiczny szampon zalecany w profilaktyce łojotoku i przy pielęgnacji włosów. 
Produkt przeszedł badania laboratoryjne w CNIKVI (Państwowe Naukowe Centrum Dermatowenerologii i Kosmetologii) Ministerstwa Zdrowia Rosji.




SPOSÓB UŻYCIA: 
Nanieść szampon na wilgotne włosy i skórę głowy masującymi ruchami, wzbić pianę. Zostawić na włosach na 1-2 minuty, zmyć wodą. Zaleca się stosowanie szamponu 2-3 razy w tygodniu.



SKŁAD:

 Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Sodium Styrene/Acrylates Copolymer, Climbazole, Sodium Hydroxyde, Parfum, Sodium Shale Oil Sulfonate, Saponaria Officinalis, Niacin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone. 




MOJA OPINIA:
Szampon dziegciowy zamknięty jest w plastikowej buteleczce o pojemności 300 ml. Opakowanie niestety jest niewygodne w użyciu. Butelka ma stanowczo za duży otwór, przez co wylewa się za dużo produktu. Szampon ma bardzo przyjemny, delikatny ziołowy zapach. Mam co do niego mieszane uczucia. Moja córka miewa problem z łupieżem, ma długie włosy i po zastosowaniu produktu wyglądały one strasznie.  Włosy były strasznie tłuste u nasady, jakby miała nałożony olej na włosy. Niestety każde nałożenie produktu na jej włosy kończyło się ponownym myciem innym szamponem. Mąż ma bardzo krótkie włosy i efektu stłuszczenie nie było u niego widać. Co do radzenia sobie z łupieżem szampon wypadł słabo. Może była delikatna różnica, ale niestety problem nie zniknął.
Myślę że już nie kupimy ponownie szamponu dziegciowego. Myślałam że rosyjskie kosmetyki zdziałają cuda, jednak nie każdy produkt jest dobry. Jestem ciekawa czy stosowałyście ten szampon, jeśli tak to będzie mi miło jak napiszecie czy u Was dał radę:)