Wibo, Smooth & Wear Blusher

Wibo, Smooth & Wear Blusher to róż który stał się moim ulubieńcem ostatnich tygodni.
Kupiłam go robiąc świąteczne zakupy w Rossmannie za niecałe 10 zł. Produkt dostępny jest w sześciu odcieniach.



PRODUCENT:
Prasowany róż do policzków z jedwabiem, wit.E i kolagenem. Bogata formuła o matowym wykończeniu wpływa na wyraźne poprawienie wyglądu i kondycji skóry. Wyraźnie eliminuje oznaki zmęczenia. Rozświetlona cera pełna blasku, koloru i świeżości.



MOJA OPINIA: 
Róż zamknięty jest w poręcznym, wygodnym plastikowym opakowaniu. Produkt jest matowy, średnio na pigmentowany. Bardzo łatwo się nakłada nie tworząc plam. Róż utrzymuję się u mnie kilka godzin pod warunkiem że nie dotykam twarzy inaczej szybko się ściera i konieczna jest poprawka. Kolor jaki wybrałam to nr. 6 bardzo ładny zgaszony róż. Myślę że ten odcień odpowiedni jest dla wielu karnacji. Róż nadaje zdrowy wygląd, ładnie wygląda w połączeniu z bronzerem i rozświetlaczem.  Produkt nie osypuje się i nie pyli podczas nakładania co uważam za duży plus.  Moim zdaniem jest to bardzo dobry produkt za niską cenę.




5 komentarzy:

  1. Nie używam różu, ale gdybym kiedyś się zdecydowała, nie chciałabym płacić za niego zbyt wiele - tak, że Wibo mogłoby być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam różu, ale gdybym kiedyś się zdecydowała, nie chciałabym płacić za niego zbyt wiele - tak, że Wibo mogłoby być :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego różu nigdy nie miałam, ale rzadko sięgam po róż, wolę bronzer.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tą firmę ale różu jeszcze nie miałam. Ale nadejdzie ten dzień, że się skuszę gdy mój obecny dobije dna :)

    OdpowiedzUsuń