DELIA COSMETICS GOOD FOOT PODOLOGY

Jakiś czas temu otrzymałam przepiękną niespodziankę od DELIA COSMETICS. W pięknie zapakowanym pudełeczku znajdowały się produkty do pielęgnacji stóp Good Foot Podology.  Jest to nowoczesna seria kosmetyków do kompleksowej pielęgnacji stóp.  Bardzo się ucieszyłam, ponieważ dbanie o stopy  jest dla mnie  ważne zwłaszcza latem. W skład zestawu wchodzą kąpiel perełkowa, peeling, krem- pianka, maska, ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń oraz przepiękna pilerka do stóp. Producent zaleca by użyć produktów w kolejności według numerów na opakowaniu:
 1.0 do stosowania przed złuszczaniem i pielęgnacją
 2.0 do stosowania po kąpieli stóp
 3.0 pielęgnacja do codziennego stosowania
 3.1 kuracja
 3.2 jednorazowy zabieg
 4.0 uzupełnienie pielęgnacji do codziennego stosowania
Stosując się do ww. zaleceń pomoże  utrzymać stopy w dobrej kondycji nie tylko latem, ale przez cały rok . Jak producent każe tak też zrobiłam. Opiszę Wam produkty według  kolejności na opakowaniach.







PRODUKT NUMER 1.0 KĄPIEL PEREŁKOWA DO STÓP Z MOCZNIKIEM 45 %
DZIAŁANIE:
- Intensywnie zmiękcza zrogowaciałą skórę za sprawą wysokiego stężenia mocznika
- Ułatwia usuwanie martwego naskórka - po kąpieli stóp martwa, gruba i zrogowaciała tkanka jest łatwa do usunięcia.
- Relaksuje i przygotowuje do dalszej pielęgnacji - dokładnie oczyszczone stopy są bardziej podatne na przyjęcie składników aktywnych.

KIEDY STOSOWAĆ:
- Gdy zauważysz, że na Twoich stopach pojawiły się odciski, modzele, nagniotki i zrogowacenia.
- Kiedy skóra Twoich stóp jest bardzo sucha i popękana.
- Zawsze kiedy Twoje stopy wymagają relaksu.

JAK STOSOWAĆ:
- Płaską nakrętkę soli wsypać do 3,4 litrów ciepłej wody. Moczyć stopy przez 5, 10 minut, następnie osuszyć. Stosować 2-3 razy w tygodniu, przy bardzo suchej skórze stóp i popękanych piętach. 1 raz w tygodniu jako regularny zabieg pielęgnacyjny.






PRODUKT NUMER 2.0 PEELING DO STÓP DLA SUCHEJ I SZORSTKIEJ SKÓRY
- Skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek, przez masaż złuszczającymi, naturalnymi drobinkami z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca. 
- Wygładza i zmiękcza- dzięki zawartości allantoiny i gliceryny.
- Nawilża i odżywia -  masło Shea i witamina E
- Odświeża i relaksuje- ekstrakt z dzikiej, wodnej mięty.

KIEDY STOSOWAĆ:
Do stosowania w przypadku zrogowaciałych pięt, suchych i bardzo suchych stóp, po każdej kąpieli stóp i przed zabiegiem pedicure.

JAK STOSOWAĆ:
Wycisnąć niewielką ilość, nałożyć na czyste stopy. Masować 2-3 minuty. Spłukać ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu przy zniszczonej skórze i 1 raz w tygodniu dla zapewnienia dobrej kondycji stóp i zapobiegania powstaniu zmian.







PRODUKT NUMER 3.0 KREM- PIANKA
- Nawilża - dzięki połączeniu składników aktywnych mocznika, gliceryny i betainy.
- Pokrywa delikatną warstwą ochronną- utworzy ją skwalan, który zapobiega utracie wilgotności.
- Odświeża i koi- ekstrakt z aloesu i d- panthenol

KIEDY STOSOWAĆ:
Stosować regularnie po każdej kąpieli stóp lub peelingu. Gdy zauważysz że stopy tracą gładkość i stają się suche. Można stosować codziennie by poprawić komfort a także utrzymać dobrą kondycję skóry.

JAK STOSOWAĆ:
Niewielką ilość kremu wmasować w czyste, suche stopy aż do wchłonięcia.







PRODUKT NUMER 3.1 MASKA DO STÓP WYGŁADZAJĄCO- REGENERUJĄCA
- Przynosi ulgę bardzo suchej i popękanej skórze stóp.
- Nadaje stopom jedwabistą gładkość.
- Odżywia i regeneruje suchą skórę.
- Przywraca dobrą kondycję zniszczonym stopom. 
- Odświeża i relaksuje.

KIEDY STOSOWAĆ:
Do stosowania przy bardzo suchej skórze stóp z tendencją do zrogowaceń i pękania.

JAK STOSOWAĆ:
Zawartość saszetki wmasować w czyste stopy a następnie założyć dołączone skarpety. Pozostawić na 30 minut lub całą noc. Można stosować 2-3 razy w tygodniu w przypadku suchej skóry. 1raz w tygodniu jako regularny zabieg pomagający utrzymać dobrą kondycję skóry.





PRODUKT NUMER 3.2 EKSPRESOWY ŻEL DO USUWANIA ZROGOWACEŃ
- Usuwa zrogowacenia i modzele- działanie kwasów hydroksylowych oraz wodorotlenku potasu.
- Przywraca uczucie komfortu i relaksuje.
- Przywraca stopom zdrowy wygląd.

KIEDY STOSOWAĆ:
- Stosować przy zmianach wymagających intensywnego zmiękczania i złuszczania, ale nie częściej niż 1 raz w tygodniu.
- Punktowo na zmienione miejsca w których pojawiają się modzele, zgrubienia i zrogowacenia tkanki.

JAK STOSOWAĆ:
Założyć rękawiczki ochronne. Wycisnąć odpowiednia ilość żelu na wacik lub chusteczkę, przyłożyć do miejsca, które będzie poddawane zabiegowi i owinąć szczelnie folią. Pozostawić na 15 minut. Spłukać obficie wodą a następnie usunąć zrogowaciałą tkankę za pomocą łopatki.








PILERKA MIA CALNEA:
Innowacyjny produkt do pielęgnacji: doskonale ściera zrogowaciały naskórek, zapewnia miłą w dotyku skórę pięt i stóp, produkt wodoodporny.

SPOSÓB UŻYCIA:
Używać wyłącznie w kontakcie z wodą. Wykorzystując powierzchnię ścierną, delikatnie masując piętę, ścierać naskórek. Każdorazowo po użyciu starannie wypłukać powierzchnię ścierną pod bieżącą wodą. Dopuszczalne jest dezynfekowanie produktu, stosując środki nie zawierające alkoholu lub innych rozpuszczalników mających wpływ na powierzchnię produktu.






MOJA OPINIA:
Wszystkie produkty z serii Good foot Podology mają taką samą szatę graficzną, dzięki temu możemy łatwo kupić odpowiednio wybrane kosmetyki do stóp. Pierwszy produkt jaki użyłam to perełkowa kąpiel do stóp. Muszę przyznać szczerze że produkt pokochałam od pierwszego użycia. Po jej zastosowaniu moje stopy stały się mięciutkie, gładkie dosłownie jakby ubyło z nich kilka kilogramów. Dodatkowym atutem produktu jest przepiękny, odświeżający lekko cytrusowy zapach. Roznosi się on  po całym domu. Ten produkt to zdecydowanie mój numer jeden. Kolejny produkt czyli peeling  zawiera dość grube drobinki, które rewelacyjnie usuwają zrogowaciały naskórek. Bardzo lubię takie mocne zdzieraki, dlatego na pewno sięgnę po niego ponownie. Krem to kosmetyk  w postaci pianki. Posiada dozownik, dzięki któremu możemy nałożyć odpowiednią jego ilość. Pianka ekspresowo wchłania się w skórę, pozostawiając ją bardzo gładką i świeżą. Maska do stóp także jest bardzo fajna, pozostawia stopy nawilżone i delikatne. U mnie skóra dosłownie wpiła produkt. Dodatkowy atut to dołączone skarpety, które zakładamy na wcześniej nałożoną maskę. Ja trzymałam ją 30 minut i w zupełności to wystarczyło, by stopy stały się piękne. Ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń to produkt którego stosowanie wymaga troszkę więcej wysiłku. Należy przyszykować folię, wacik, łopatkę i rękawiczki. Niektórych może to odstraszać, ale naprawdę warto spróbować. Ja osobiście nie używałam żelu, ale zastosował go mój mąż. Jego stopy naprawdę są wymagające. Noszenie ochronnego, ciężkiego obuwia w pracy odbija się na jego stopach. Modzele to jego codzienna zmora. Na początku niechętnie podchodził do tego produktu, nie wierzył że produkt może cokolwiek pomóc. Już po pierwszym użyciu był  mile zaskoczony. Po około 15 minutach po zdjęciu folii i użyciu łopatki  odciski były o wiele mniejsze. Stopy stały się miękkie i przyjemne w  dotyku. Teraz to będzie jego co tygodniowy rytuał. Pilerka także trafiła w ręce męża. Ten produkt jest naprawdę świetny,  trzeba tylko uważać by nie zrobić sobie krzywdy, ponieważ powierzchnia ścierna jest ostra. Pilerka posiada gumowy uchwyt, dzięki czemu jest bardzo wygodna w użyciu.  Przyznam że nie znałam wcześniej marki Mia Calnea, ale zajrzałam na stronę producenta i zauważyłam że asortyment firmy jest naprawdę ciekawy. Wszystkie produkty Goot Foot Podology mają taki sam zapach, bardzo delikatny i odświeżający. Wyjątkiem jest kąpiel perełkowa której woń jest bardziej intensywna, ale równie przyjemna.  Bardzo polubiłam serię GFP firmy Delia i na pewno będę regularnie wracać po te produkty. Identyczny zestaw kupiłam także bliskiej osobie na prezent. Polecam wypróbować bo warto. 






ST.TROPEZ SAMOOPALACZ

W okresie wiosenno- letnim staram się unikać słońca.  Często sięgam po produkty samoopalające, które pomogą nabrać mojej skórze ładnego, opalonego koloru. W tym roku postawiłam na samoopalacz z trochę wyższej półki. Kupiłam w drogerii Douglas samoopalacz ST. TROPEZ wraz z rękawicą. Cena jaką zapłaciłam to 89 zł.  za obydwa produkty. Czy było warto???













Samoopalacz w piance SELF TAN St.Tropez to innowacyjny produkt wśród kosmetyków samoopalających.
Konsystencja aksamitnej, lekkiej pianki oraz specjalna rękawica do nakładania powodują, że samoopalacz równo rozprowadza się po skórze, nadając jej odcień naturalnej opalenizny bez brzydkich smug. Na nawilżoną skórę wystarczy nałożyć, rozsmarowaną na rękawicy, piankę, która wchłania się natychmiastowo nadając jej delikatnie opalony odcień.
Zawartość kojącego aloesu nawilża skórę, a zastosowanie nowej formuły AromaguardTM eliminuje woń charakterystyczną dla samoopalaczy (DHA) o 70% i daje piękny, subtelny, a nawet odświeżający zapach. Formuła pianki jest super lekka i nietłusta, a także wolna od parabenów.
Kosmetyk może być używany zarówno do ciała, jak i twarzy. Jego konsystencja i skład sprawiają, że jest odpowiedni nawet dla osób ze skórą wrażliwą.







SPOSÓB UŻYCIA:
Aby uzyskać efekt opalonej skóry, wystarczy nakładać samoopalającą piankę na około cztery godziny 2-3 razy w tygodniu. Kosmetyk wysycha natychmiastowo.







MOJA OPINIA:
 Samoopalacz nakładam za pomocą specjalnej rękawicy do tego przeznaczonej. Jedną pompkę produktu aplikuję na rękawiczkę i wcieram kosmetyk w daną partię ciała. Samoopalacz jest widoczny przy nakładaniu, także łatwo możemy zobaczyć  miejsca  które ominęliśmy. Resztkę produktu, która została na rękawicy delikatnie aplikuje na twarz. Tak nałożoną warstwę pozostawiam do wyschnięcia około kilka minut. Dopiero potem ubieram się. Efekt opalenizny jest widoczny natychmiast po aplikacji. Mam jednak co do niego mieszane uczucia. Czytałam wiele opinii, że produkt nie ma specyficznego zapachu samoopalacza, równomiernie schodzi, nie robi smug. Niestety u mnie tak nie jest. Na początku po aplikacji faktycznie produkt pachnie ładnie, jednak kilka godzin później jest on dla mnie nie do wytrzymania. Śmierdzi jak najtańszy samoopalacz. Po kilku dniach pigment zaczyna schodzić, jednak u mnie jest to dziwne ponieważ na mojej skórze powstają brzydkie plamy. Dzieje się tak szczególne na rękach, w okolicach nadgarstka gdzie noszę zegarek i w miejscach gdzie zginam rękę. Nie wiem czy to ja źle coś robię, ale naprawdę na mojej skórze widać smugi, zwłaszcza gdy produkt zaczyna schodzić.  Kolor to też zagadka, moi bliscy mówią że ładny brąz . Ja jednak widzę kolor wpadający w pomarańczowy. Myślałam że będzie ładniejszy, bardziej naturalny.Trwałość u mnie ok. 4 dni. Czy to taka rewelacja??? Myślę że jest to produkt porównywalny z dużo tańszymi odpowiednikami.  Ja na samoopalacze ST. TROPEZ na pewno się już nie skuszę.