SELFIE PROJECT NoMakeUp

SELFIE PROJECT to kosmetyki które są stworzone dla wymagającej młodej cery. Przede wszystkim dla osób borykających się z niedoskonałościami.
Dziś recenzja chusteczek do demakijażu. Tradycyjnie najpierw kilka słów od producenta.




PRODUCENT:
Chusteczki NoMakeUp dzięki zawartości aktywnego Kompleksu Oczyszczającego jednym ruchem usuwają makijaż i sebum. Głęboko oczyszczają i odświeżają cerę, działają łagodząco. Dzięki kompaktowej formie możesz mieć je zawsze przy sobie.
 Zawierają naturalne, botaniczne składniki aktywne polecane w pielęgnacji młodej cery.
BioSiarka - działa przeciwko bakteriom wywołującym trądzik, reguluje pracę gruczołów łojowych, obniżając ich aktywność. Zmiękcza, delikatnie złuszcza naskórek, wygładza i matuje.
Young Oat – proteiny owsiane działają na skórę nawilżająco i łagodząco, przeciwdziałają podrażnieniom i zaczerwienieniom. Są wyjątkowo biozgodne z młodą skórą.
 Brak substancji niekorzystnych dla młodej skóry: parabenów, SLS i SLES, parafiny, alkoholu. Przebadano dermatologicznie.



SKŁAD:
Aqua, Propylene Glycol, Sulfur, Hydrolyzed Oat Protein, Allantoin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Tocopheryl Acetate, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Cetearyl Isononanoate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Ceteareth-12, Cetyl Palmitate, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzoic Acid, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Ctiric Acid, Parfum, Geraniol, Limonene, Linalool, Imidazolidinyl Urea.


SPOSÓB UŻYCIA:
Delikatnie przecieraj twarz chusteczką aż do całkowitego usunięcia makijażu.


MOJA OPINIA:
Chusteczki zamknięte są w opakowaniu o pojemności 10 sztuk. Dużym plusem jest fakt że są one mocno nawilżone i takie pozostają do samego końca. (pod warunkiem że dobrze zamkniemy opakowanie) Często kupując chusteczki do demakijażu są one prawie suche i nie nadają się do użycia. To opakowanie zużyłam do ostatniej sztuki i były mokre. Kolejnym atutem produktu to świeży, lekko owocowy zapach. Produkt bardzo dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu. Myślałam że okolice oczy będę musiała  zmyć płynem micelarnym, ale się myliłam. Dobrze zmywają tusz, eyeliner i cienie. Troszkę trudniej miałam gdy użyłam tuszu wodoodpornego. Dodatkowo chusteczki mają za zadanie matowić naszą skórę i faktycznie to robią. Jest to super produkt jeśli chodzi o podróże. Nie musimy wtedy zabierać zbędnych kosmetyków. Na co dzień stosuję przeważnie płyny micelarne, ale nie raz korzystam z chusteczek. Często lubię odświeżyć swoją twarz w ciągu dnia gdy nie nakładam makijażu.  Są to najlepsze chusteczki jakie stosowałam do demakijażu, na pewno do nich wrócę zwłaszcza latem.


7 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie chusteczki latem, tak jak napisałaś super odświeżają twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że się sprawdziły :) Ja już chyba jestem na nie za stara :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ich. Zawsze lubiłam chusteczki Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rzadko do demakijażu używam chusteczek, ale na wyjazd to bardzo wygodne :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie kończą mi się moje chusteczki, chętnie teraz wypróbuję z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń