ATODERM HUILE DE DOUCHE- BIODERMA

Ostatnio polubiłam olejki, nie tylko do ciała, włosów ale także do kąpieli. Latem moja skora potrzebuje szczególnego nawilżenia, zwłaszcza gdy jest wystawiona na słońce. Dziś prezentuje olejek firmy Bioderma Atoderm Huile de douche- nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic.




PRODUCENT:

Atoderm Huile de douche łagodzi i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi dzięki swojej wyjątkowej formule składającej się z tłuszczów roślinnych, witaminy PP oraz patentu Skin Barrier TherapyTM
  • Roślinne biolipidy łagodzą uczucie ściągnięcia, odtwarzają i zwiększają barierę ochronną skóry.
  • Witamina PP stymuluje syntezę lipidów, umożliwia odbudowę bariery skórnej na dłuższy czas.
  • Patent Skin Barrier TherapyTM zapobiega wiązaniu bakterii (Staphylococcus aureus) odpowiedzialnych za podrażnienia skóry.
  • Opatentowany kompleks przyrodniczy DAF zwiększa próg tolerancji skóry.




 WSKAZANIA:
Skóra, sucha i bardzo sucha, od 1-go dnia życia.


WŁAŚCIWOŚCI I DZIAŁANIE:
- delikatnie oczyszcza skórę
- intensywnie odżywia i nawilża 24h
- otula skórę ochronnym płaszczem, przez co skóra nie wymmaga smarowania kremem
- trwale odbudowuje i tworzy ochronną barierę skóry, powstrzymuje dostęp alergenów
- reguluje florę saprofityczną skóry
- nie szczypie w oczy, hipoalergiczny
- bez parabenów, formuła delikatnie perfumowana



SPOSÓB UŻYCIA: 

Olejek nałożyć na wilgotną skórę twarzy i ciała, następnie dokładnie spłukać i delikatnie osuszyć skórę. Idealny podczas kąpieli w wannie lub pod prysznicem.






SKŁAD: 
AQUA/WATER/EAU, GLYCERIN, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, SODIUM COCOAMPHOACETATE, LAURYL GLUCOSIDE, COCO-GLUCOSIDE, GLYCERYL OLEATE, CITRIC ACID, PEG-90 GLYCERYL ISOSTEARATE, FRAGRANCE (PARFUM), MANNITOL, POLYSORBATE 20, XYLITOL, LAURETH-2, RHAMNOSE, NIACINAMIDE, FRUCTOOLIGOSACCHARIDES, TOCOPHEROL, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE, LECITHIN, ASCORBYL PALMITATE. [BI 725]





MOJA OPINIA: 

Olejek zamknięty jest w plastikowej, przeźroczystej buteleczce o pojemności 200ml. Opakowanie posiada dozownik, dzięki któremu łatwo można aplikować odpowiednią ilość produktu. Szata graficzna opakowania jest bardzo ładna, ekskluzywna. Olejek jest bezbarwny. Zapach ma bardzo przyjemny, lekko perfumowany. Używanie tego produktu to sama przyjemność. Po nałożeniu na skórę, bardzo ładnie się spłukuję nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra po stosowaniu olejku jest wyraźnie nawilżona, napięta i odżywiona. Miejsca, gdzie moja skóra była bardzo sucha i szorstka, stały się delikatne i bardziej miękkie. Olejek używałam także do mycia twarzy. Jest to produkt naprawdę bardzo delikatny, nie szczypie w oczy, nie podrażnia skóry. Przede wszystkim nie jest tłusty, można śmiało po umyciu nałożyć krem i makijaż. Produkt jest wydajny, starcza na kilka tygodni stosowania. Olejek stosowałam razem z mleczkiem nawilżającym tej samej serii. Razem stanowią naprawdę świetny duet, ale o nim w kolejnym poście. Bardzo polubiłam olejek do kąpieli Bioderma i na pewno sięgnę po niego ponownie.


12 komentarzy:

  1. Lubię czasem użyć olejków do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukam jakiegoś dobrego i sprawdzonego olejku pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam zamiar kupić to mega wielkie opakowanie :) bo czytałam naprawdę sporo fajnych recenzji o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko sięgam po olejki pod prysznic. Może pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale Bioderme bardzo lubię, więc może kiedyś sięgnę po ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar się na niego skusić, nie wiem dlaczego, ale bardzo mnie do tego produktu ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wpis! :) Dzięki Tobie zdecydowałam się na ten olejek Bioderma, ponieważ moja skóra jest bardzo sucha. Zamówiłam go w Aptece Melissa, Już nie mogę się doczekać, aż przyjdzie paczka i będę mogła go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję że polubisz go tak samo jak ja;)

      Usuń
  8. Olejek pod prysznic to coś co używam rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejków pod prysznic nie używam, ale pomyślę nad jego zakupem, skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie stosowałam olejków, a skórę zdecydowanie suchą mam. Może czas na zmiany...?

    OdpowiedzUsuń