NEW ANNA COSMETICS

W ostatnim czasie miałam przyjemność testować produkty firmy NEW ANNA COSMETICS
Dziś chciałabym przedstawić Wam zestaw do włosów: Szampon do włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania oraz maskę, która polecana jest do włosów suchych. Produkty te pochodzą z linii Retro, która została nagrodzona Diamentem Beauty 2017. Także tytuł mówi sam za siebie.







SZAMPON Z NAFTĄ KOSMETYCZNĄ I EKSTRAKTAMI Z JAJKA CYTRYNY I DROŻDŻY

Polecany jest do włosów normalnych i z tendencją do przetłuszczania się. Bogate w witaminy i minerały składniki aktywne, nawilżają, regenerują i odżywiają włosy, szczególnie po użyciu silnych produktów do stylizacji włosów. Szampon przywraca im zdrowy wygląd, naturalny blask i delikatnie unosi je od nasady.








SPOSÓB UŻYCIA:
Nanieść na wilgotne włosy, wmasować do uzyskania piany, następnie spłukać. W razie konieczności czynność powtórzyć.




MASKA DO WŁOSÓW Z NAFTĄ KOSMETYCZNĄ, OLEJEM ARGANOWYM & RYCYNOWYM, EKSTRAKTAMI Z JAJKA, ALOESU DROŻDŻY & CYTRYNY

Intensywna maska do włosów jest bogata w składniki aktywne: naftę kosmetyczną, olej arganowy i olej rycynowy, ekstrakt z drożdży, jajka, aloesu i cytryny. Jest ona polecana do włosów suchych, matowych i po użyciu silnych produktów do stylizacji, by je wzmocnić i zregenerować włosy od cebulek, przywrócić im zdrowy i lśniący wygląd. Aktywne składniki są bogate w witaminy i minerały, które doskonale odżywiają włosy oraz pielęgnują delikatną skórę głowy.





SPOSÓB UŻYCIA:
Nanieść niewielką ilość na mokre włosy, pozostawić na 15 minut, następnie spłukać.



MOJA OPINIA:
Zacznę może od cudownej szaty graficznej obu produktów. Opakowanie z wizerunkiem ślicznej kobiety od razu przykuwa uwagę. Pięknie prezentuje się na półce w łazience. Szampon zamknięty jest w plastikowej buteleczce o pojemności 300ml. Opakowanie jest przeźroczyste, także widzimy ilość zużycia produktu. Dodatkowym atutem jest dozownik, dzięki któremu łatwo aplikujemy odpowiednią ilość kosmetyku. Szampon ma perłowo- żółtą barwę, zapach bardzo przyjemny, słodki z nutą delikatnych cytrusów. Pieni się bardzo dobrze. Włosy po użyciu są lśniące, delikatne i puszyste. Zauważyłam także delikatne uniesienie u nasady, co bardzo lubię. Szampon nie obciążą moich włosów, wręcz przeciwnie teraz mogę myć je co drugi dzień. Dają się one rozczesać bez użycia odżywki, co się u mnie nie zdarza. Szampon dobrze je oczyszcza , radzi sobie także ze zmyciem oleju lub innych specyfików które aktualnie używam.
Odżywka zamknięta jest w przeźroczystym opakowaniu o pojemności 300 ml. Kolor produktu jest biały. Konsystencja dość gęsta, budyniowa, doskonale rozprowadza się na włosach. Zapach jest dość zbliżony do szamponu, jednak trochę słodszy i bardziej intensywny. Maska także bardzo fajnie się spisała. Po jej użyciu moje włosy są mięciutkie, lśniące i przede wszystkim łatwo się rozczesują. Zauważyłam, że po zastosowaniu produktów stały się one puszyste i sypkie; rzadko mogę uzyskać taki efekt. Oba produkty bardzo dobrze się spisały i na pewno będę do nich wracać. Jestem także ciekawa  innych produktów z tej serii.



DELIA COSMETICS GOOD FOOT PODOLOGY

Jakiś czas temu otrzymałam przepiękną niespodziankę od DELIA COSMETICS. W pięknie zapakowanym pudełeczku znajdowały się produkty do pielęgnacji stóp Good Foot Podology.  Jest to nowoczesna seria kosmetyków do kompleksowej pielęgnacji stóp.  Bardzo się ucieszyłam, ponieważ dbanie o stopy  jest dla mnie  ważne zwłaszcza latem. W skład zestawu wchodzą kąpiel perełkowa, peeling, krem- pianka, maska, ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń oraz przepiękna pilerka do stóp. Producent zaleca by użyć produktów w kolejności według numerów na opakowaniu:
 1.0 do stosowania przed złuszczaniem i pielęgnacją
 2.0 do stosowania po kąpieli stóp
 3.0 pielęgnacja do codziennego stosowania
 3.1 kuracja
 3.2 jednorazowy zabieg
 4.0 uzupełnienie pielęgnacji do codziennego stosowania
Stosując się do ww. zaleceń pomoże  utrzymać stopy w dobrej kondycji nie tylko latem, ale przez cały rok . Jak producent każe tak też zrobiłam. Opiszę Wam produkty według  kolejności na opakowaniach.







PRODUKT NUMER 1.0 KĄPIEL PEREŁKOWA DO STÓP Z MOCZNIKIEM 45 %
DZIAŁANIE:
- Intensywnie zmiękcza zrogowaciałą skórę za sprawą wysokiego stężenia mocznika
- Ułatwia usuwanie martwego naskórka - po kąpieli stóp martwa, gruba i zrogowaciała tkanka jest łatwa do usunięcia.
- Relaksuje i przygotowuje do dalszej pielęgnacji - dokładnie oczyszczone stopy są bardziej podatne na przyjęcie składników aktywnych.

KIEDY STOSOWAĆ:
- Gdy zauważysz, że na Twoich stopach pojawiły się odciski, modzele, nagniotki i zrogowacenia.
- Kiedy skóra Twoich stóp jest bardzo sucha i popękana.
- Zawsze kiedy Twoje stopy wymagają relaksu.

JAK STOSOWAĆ:
- Płaską nakrętkę soli wsypać do 3,4 litrów ciepłej wody. Moczyć stopy przez 5, 10 minut, następnie osuszyć. Stosować 2-3 razy w tygodniu, przy bardzo suchej skórze stóp i popękanych piętach. 1 raz w tygodniu jako regularny zabieg pielęgnacyjny.






PRODUKT NUMER 2.0 PEELING DO STÓP DLA SUCHEJ I SZORSTKIEJ SKÓRY
- Skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek, przez masaż złuszczającymi, naturalnymi drobinkami z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca. 
- Wygładza i zmiękcza- dzięki zawartości allantoiny i gliceryny.
- Nawilża i odżywia -  masło Shea i witamina E
- Odświeża i relaksuje- ekstrakt z dzikiej, wodnej mięty.

KIEDY STOSOWAĆ:
Do stosowania w przypadku zrogowaciałych pięt, suchych i bardzo suchych stóp, po każdej kąpieli stóp i przed zabiegiem pedicure.

JAK STOSOWAĆ:
Wycisnąć niewielką ilość, nałożyć na czyste stopy. Masować 2-3 minuty. Spłukać ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu przy zniszczonej skórze i 1 raz w tygodniu dla zapewnienia dobrej kondycji stóp i zapobiegania powstaniu zmian.







PRODUKT NUMER 3.0 KREM- PIANKA
- Nawilża - dzięki połączeniu składników aktywnych mocznika, gliceryny i betainy.
- Pokrywa delikatną warstwą ochronną- utworzy ją skwalan, który zapobiega utracie wilgotności.
- Odświeża i koi- ekstrakt z aloesu i d- panthenol

KIEDY STOSOWAĆ:
Stosować regularnie po każdej kąpieli stóp lub peelingu. Gdy zauważysz że stopy tracą gładkość i stają się suche. Można stosować codziennie by poprawić komfort a także utrzymać dobrą kondycję skóry.

JAK STOSOWAĆ:
Niewielką ilość kremu wmasować w czyste, suche stopy aż do wchłonięcia.







PRODUKT NUMER 3.1 MASKA DO STÓP WYGŁADZAJĄCO- REGENERUJĄCA
- Przynosi ulgę bardzo suchej i popękanej skórze stóp.
- Nadaje stopom jedwabistą gładkość.
- Odżywia i regeneruje suchą skórę.
- Przywraca dobrą kondycję zniszczonym stopom. 
- Odświeża i relaksuje.

KIEDY STOSOWAĆ:
Do stosowania przy bardzo suchej skórze stóp z tendencją do zrogowaceń i pękania.

JAK STOSOWAĆ:
Zawartość saszetki wmasować w czyste stopy a następnie założyć dołączone skarpety. Pozostawić na 30 minut lub całą noc. Można stosować 2-3 razy w tygodniu w przypadku suchej skóry. 1raz w tygodniu jako regularny zabieg pomagający utrzymać dobrą kondycję skóry.





PRODUKT NUMER 3.2 EKSPRESOWY ŻEL DO USUWANIA ZROGOWACEŃ
- Usuwa zrogowacenia i modzele- działanie kwasów hydroksylowych oraz wodorotlenku potasu.
- Przywraca uczucie komfortu i relaksuje.
- Przywraca stopom zdrowy wygląd.

KIEDY STOSOWAĆ:
- Stosować przy zmianach wymagających intensywnego zmiękczania i złuszczania, ale nie częściej niż 1 raz w tygodniu.
- Punktowo na zmienione miejsca w których pojawiają się modzele, zgrubienia i zrogowacenia tkanki.

JAK STOSOWAĆ:
Założyć rękawiczki ochronne. Wycisnąć odpowiednia ilość żelu na wacik lub chusteczkę, przyłożyć do miejsca, które będzie poddawane zabiegowi i owinąć szczelnie folią. Pozostawić na 15 minut. Spłukać obficie wodą a następnie usunąć zrogowaciałą tkankę za pomocą łopatki.








PILERKA MIA CALNEA:
Innowacyjny produkt do pielęgnacji: doskonale ściera zrogowaciały naskórek, zapewnia miłą w dotyku skórę pięt i stóp, produkt wodoodporny.

SPOSÓB UŻYCIA:
Używać wyłącznie w kontakcie z wodą. Wykorzystując powierzchnię ścierną, delikatnie masując piętę, ścierać naskórek. Każdorazowo po użyciu starannie wypłukać powierzchnię ścierną pod bieżącą wodą. Dopuszczalne jest dezynfekowanie produktu, stosując środki nie zawierające alkoholu lub innych rozpuszczalników mających wpływ na powierzchnię produktu.






MOJA OPINIA:
Wszystkie produkty z serii Good foot Podology mają taką samą szatę graficzną, dzięki temu możemy łatwo kupić odpowiednio wybrane kosmetyki do stóp. Pierwszy produkt jaki użyłam to perełkowa kąpiel do stóp. Muszę przyznać szczerze że produkt pokochałam od pierwszego użycia. Po jej zastosowaniu moje stopy stały się mięciutkie, gładkie dosłownie jakby ubyło z nich kilka kilogramów. Dodatkowym atutem produktu jest przepiękny, odświeżający lekko cytrusowy zapach. Roznosi się on  po całym domu. Ten produkt to zdecydowanie mój numer jeden. Kolejny produkt czyli peeling  zawiera dość grube drobinki, które rewelacyjnie usuwają zrogowaciały naskórek. Bardzo lubię takie mocne zdzieraki, dlatego na pewno sięgnę po niego ponownie. Krem to kosmetyk  w postaci pianki. Posiada dozownik, dzięki któremu możemy nałożyć odpowiednią jego ilość. Pianka ekspresowo wchłania się w skórę, pozostawiając ją bardzo gładką i świeżą. Maska do stóp także jest bardzo fajna, pozostawia stopy nawilżone i delikatne. U mnie skóra dosłownie wpiła produkt. Dodatkowy atut to dołączone skarpety, które zakładamy na wcześniej nałożoną maskę. Ja trzymałam ją 30 minut i w zupełności to wystarczyło, by stopy stały się piękne. Ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń to produkt którego stosowanie wymaga troszkę więcej wysiłku. Należy przyszykować folię, wacik, łopatkę i rękawiczki. Niektórych może to odstraszać, ale naprawdę warto spróbować. Ja osobiście nie używałam żelu, ale zastosował go mój mąż. Jego stopy naprawdę są wymagające. Noszenie ochronnego, ciężkiego obuwia w pracy odbija się na jego stopach. Modzele to jego codzienna zmora. Na początku niechętnie podchodził do tego produktu, nie wierzył że produkt może cokolwiek pomóc. Już po pierwszym użyciu był  mile zaskoczony. Po około 15 minutach po zdjęciu folii i użyciu łopatki  odciski były o wiele mniejsze. Stopy stały się miękkie i przyjemne w  dotyku. Teraz to będzie jego co tygodniowy rytuał. Pilerka także trafiła w ręce męża. Ten produkt jest naprawdę świetny,  trzeba tylko uważać by nie zrobić sobie krzywdy, ponieważ powierzchnia ścierna jest ostra. Pilerka posiada gumowy uchwyt, dzięki czemu jest bardzo wygodna w użyciu.  Przyznam że nie znałam wcześniej marki Mia Calnea, ale zajrzałam na stronę producenta i zauważyłam że asortyment firmy jest naprawdę ciekawy. Wszystkie produkty Goot Foot Podology mają taki sam zapach, bardzo delikatny i odświeżający. Wyjątkiem jest kąpiel perełkowa której woń jest bardziej intensywna, ale równie przyjemna.  Bardzo polubiłam serię GFP firmy Delia i na pewno będę regularnie wracać po te produkty. Identyczny zestaw kupiłam także bliskiej osobie na prezent. Polecam wypróbować bo warto. 






ST.TROPEZ SAMOOPALACZ

W okresie wiosenno- letnim staram się unikać słońca.  Często sięgam po produkty samoopalające, które pomogą nabrać mojej skórze ładnego, opalonego koloru. W tym roku postawiłam na samoopalacz z trochę wyższej półki. Kupiłam w drogerii Douglas samoopalacz ST. TROPEZ wraz z rękawicą. Cena jaką zapłaciłam to 89 zł.  za obydwa produkty. Czy było warto???













Samoopalacz w piance SELF TAN St.Tropez to innowacyjny produkt wśród kosmetyków samoopalających.
Konsystencja aksamitnej, lekkiej pianki oraz specjalna rękawica do nakładania powodują, że samoopalacz równo rozprowadza się po skórze, nadając jej odcień naturalnej opalenizny bez brzydkich smug. Na nawilżoną skórę wystarczy nałożyć, rozsmarowaną na rękawicy, piankę, która wchłania się natychmiastowo nadając jej delikatnie opalony odcień.
Zawartość kojącego aloesu nawilża skórę, a zastosowanie nowej formuły AromaguardTM eliminuje woń charakterystyczną dla samoopalaczy (DHA) o 70% i daje piękny, subtelny, a nawet odświeżający zapach. Formuła pianki jest super lekka i nietłusta, a także wolna od parabenów.
Kosmetyk może być używany zarówno do ciała, jak i twarzy. Jego konsystencja i skład sprawiają, że jest odpowiedni nawet dla osób ze skórą wrażliwą.







SPOSÓB UŻYCIA:
Aby uzyskać efekt opalonej skóry, wystarczy nakładać samoopalającą piankę na około cztery godziny 2-3 razy w tygodniu. Kosmetyk wysycha natychmiastowo.







MOJA OPINIA:
 Samoopalacz nakładam za pomocą specjalnej rękawicy do tego przeznaczonej. Jedną pompkę produktu aplikuję na rękawiczkę i wcieram kosmetyk w daną partię ciała. Samoopalacz jest widoczny przy nakładaniu, także łatwo możemy zobaczyć  miejsca  które ominęliśmy. Resztkę produktu, która została na rękawicy delikatnie aplikuje na twarz. Tak nałożoną warstwę pozostawiam do wyschnięcia około kilka minut. Dopiero potem ubieram się. Efekt opalenizny jest widoczny natychmiast po aplikacji. Mam jednak co do niego mieszane uczucia. Czytałam wiele opinii, że produkt nie ma specyficznego zapachu samoopalacza, równomiernie schodzi, nie robi smug. Niestety u mnie tak nie jest. Na początku po aplikacji faktycznie produkt pachnie ładnie, jednak kilka godzin później jest on dla mnie nie do wytrzymania. Śmierdzi jak najtańszy samoopalacz. Po kilku dniach pigment zaczyna schodzić, jednak u mnie jest to dziwne ponieważ na mojej skórze powstają brzydkie plamy. Dzieje się tak szczególne na rękach, w okolicach nadgarstka gdzie noszę zegarek i w miejscach gdzie zginam rękę. Nie wiem czy to ja źle coś robię, ale naprawdę na mojej skórze widać smugi, zwłaszcza gdy produkt zaczyna schodzić.  Kolor to też zagadka, moi bliscy mówią że ładny brąz . Ja jednak widzę kolor wpadający w pomarańczowy. Myślałam że będzie ładniejszy, bardziej naturalny.Trwałość u mnie ok. 4 dni. Czy to taka rewelacja??? Myślę że jest to produkt porównywalny z dużo tańszymi odpowiednikami.  Ja na samoopalacze ST. TROPEZ na pewno się już nie skuszę.





WYNIKI ROZDANIA

Cześć dziewczyny!!! Dziś przychodzę do Was z wynikami rozdania, w którym do wygrania był zestaw kosmetyków Avon.




ZESTAW KOSMETYKÓW OTRZYMUJE:   Szalone ale Prawdziwe 

Gratuluję :) 



DELIA COSMETICS PŁUKANKI DO WŁOSÓW

Jakiś czas temu otrzymałam przepiękną przesyłkę od Delia Cosmetics. Paczka zawierała pięknie zapakowane trzy płukanki do włosów oraz śliczne gumki. Od razu pojawił się uśmiech na mojej twarzy. Płukanki są przeznaczone głównie do włosów blond, ale nie mogłam się oprzeć i postanowiłam wypróbować je także na moich ciemnych włosach. Jesteście ciekawe efektu???






PŁUKANKA RÓŻOWA:
Szalony różowy odcień na włosach blond, siwych lub rozjaśnianych
  • Nadaje włosom delikatny (lub nieco mocniejszy - Ty decydujesz!) różowy odcień.
  • Eliminuje niechciany żółty odcień na włosach blond. 
  • Idealna na gorące lato i aby dodać koloru mroźnej zimie!
  • Dodatkowo pielęgnuje włosy.
  • Delikatnie rozświetla.
  • Do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów.




PŁUKANKA FIOLETOWA:
Dodatkowa pielęgnacja włosów blond
  • Eliminacja niechcianego, żółtego odcienia
  • Piękny, gołębi połysk
  • Delikatne rozświetlenie
  • Do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów





  • PŁUKANKA SREBRNA:
    Dodatkowa pielęgnacja włosów blond
  • Eliminacja niechcianego, żółtego odcienia
  • Piękny, srebrzysty połysk
  • Delikatne rozświetlenie
  • Do wielokrotnego użycia po każdorazowym myciu włosów


  •  ZDJĘCIE WYKONANE NA WŁOSACH CIEMNY BLOND


    SPOSÓB UŻYCIA:
    Do naczynia wlać ok. 2 litry wody, dodać ok. 1 łyżkę stołową płukanki. Uwaga: intensywność odcienia końcowego zależy od ilości dodanej płukanki. Otrzymanym roztworem płukać włosy. 200 ml.




    MOJA OPINIA:
    Płukanki zamknięte są w plastikowych buteleczkach o pojemności 200ml. Producent zaleca by do ok. 2 litrów wody dodać 1 łyżkę stołową płynu. Ja na moje ciemne włosy musiałam użyć więcej, bo ok. 2,3 pełnych łyżek. Płukanka jest bardzo łatwa w użyciu. Po umyciu włosów, należy spłukać je roztworem i wysuszyć. Gdy włosy są całkowicie suche, możemy cieszyć się pięknym kolorem. Jeśli chodzi o pigmentacje na moich brązowych włosach, to według mnie róż wygrywa. Kolor wyszedł dość intensywny, rzucający się w oczy. Efekt bardzo mi się podobał. Fiolet wyszedł delikatniej, ale także jest on dość widoczny.  Srebrny dał tylko delikatne, chłodne refleksy, których niestety aparat nie uchwycił. Postanowiłam wypróbować tą płukankę na innych włosach. Jak widzicie na zdjęciu ciemny blond zyskał delikatną srebrną poświatę. Myślę że jest to kolor przeznaczony dla blondynek. Jestem zadowolona z efektu płukanek. Dzięki nim możemy szybko odświeżyć i nadać nowy odcień włosom, nie używając do tego farb. Jeśli chodzi o trwałość to u mnie trzyma się do kolejnego mycia. Produkt nie zniszczył mi włosów, uważam że po ich użyciu są bardziej puszyste i lśniące. Myślę, że warto mieć taką płukankę w swoich zasobach.




    CECE MED STOP WYPADANIU WŁOSÓW

    Cały czas walczę z nadmiernym wypadaniem włosów. Jak dotąd żaden ze specyfików, które stosowałam nie pomógł. Czekam obecnie na wizytę u dermatologa, ale jak na razie próbuję walczyć sama. Dziś przedstawię Wam szampon do włosów, który stosowałam przez ostatnie tygodnie. Mowa o produkcie CECE MED - KURACJA PRZECIW WYPADANIU WŁOSOW.




    PRODUCENT:
    Stop wypadaniu włosów, szampon. Bogata formuła starannie dobranych czynników aktywnych przeciwdziała wypadaniu włosów oraz stymuluje porost nowych. Pobudza regeneracje włosów osłabionych, skłonnych do wypadania. 25 000 włosów więcej w 3 miesiące.









    SPOSÓB UŻYCIA:
    Niewielką ilość szamponu wetrzeć w mokre włosy i masować, następnie spłukać ciepłą wodą. Czynność powtórzyć.








    MOJA OPINIA:
    Szampon zamknięty jest w plastikowej, nieprzeźroczystej butelce o pojemności 300 ml. Jego kolor jest lekko perłowy a konsystencja dość gęsta, lejąca. Szampon ma bardzo przyjemny, lekko słodki zapach. Pieni się bardzo dobrze,  wystarczy nabrać tylko odrobinę produktu. Włosy po umyciu są dobrze oczyszczone, dość łato się rozczesują. Produkt nie obciążył moich włosów. Jeśli chodzi o sam skutek szamponu czyli zmniejszenie utraty włosów, to tu niewiele zdziałał. Może  wypadają  one ciut mniej. ale nadal problem pozostał.  Nie zauważyłam także poprawy  kondycji włosów. Producent obiecuje regenerację i porost nowych włosów, niestety  ja tego nie widzę. Może byłaby poprawa gdybym stosowała całą serię w której skład oprócz szamponu chodzi także odżywka, ampułki, lotion do skóry głowy i kapsułki. Jednak jak dla mnie to zbyt duży wydatek a pewna rezultatu nie jestem. Szampon kosztował około trzydziestu złotych.  Mimo szczerych chęci niestety do niego nie wrócę.




    ORGANIC SHOP MASK

    Od pewnego czasu moje włosy stały się matowe. Będąc na zakupach w Tesco zauważyłam odżywki Organic Shop. Od razu przejrzałam wszystkie, ale moją uwagę zwróciła Grecka figa. Odżywka ma za zadanie nadać włosom jedwabisty połysk. Czy faktycznie tak jest??




                ORGANIC SHOP GREEK FIG HAIR MASK, EXPRESS SHINE 250ML, CENA 8 ZŁ.




      



        Maska do włosów z grecką figą i olejem ze słodkich migdałów przywraca włosom blask,  gładkość i elastyczność oraz sprawia, że zaczynają lepiej się układać i znikają problemy z ich rozczesywaniem. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji suchych, osłabionych i pozbawionych blasku włosów. Przywraca im odpowiedni poziom nawilżenia i miękkość. Ekstrakt z figi wzmacnia włosy, chroni je przed uszkodzeniami, przyspiesza ich wzrost. Sprawia, że włosy odzyskują miękkość, są przyjemne w dotyku i pięknie lśnią. Organiczny olej ze słodkich migdałów nawilża włosy, chroni je przed działaniem czynników zewnętrznych, regeneruje i poprawia ich elastyczność. Olej kokosowy działa przeciwzapalnie, zapewniając równowagę skórze głowy, chroni też końcówki włosów przed rozdwajaniem i zapewnia im zdrowy i ładny wygląd.










    DZIAŁANIE:
    - nadaje włosom blask
    - przywraca miękkość i elastyczność
    - chroni przed działaniem czynników zewnętrznych
    - nawilża i chroni przed utratą wilgoci
    - wzmacnia i regeneruje








    ZALETY:
    - nie zawiera parafiny, silikonów, PEG-ów, parabenów
    - odpowiednia do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, w tym suchych, osłabionych i pozbawionych blasku
    - dość gęsta, niespływająca z włosów konsystencja
    - bardzo przyjemny zapach


    SKŁAD:





    MOJA OPINIA:
    Maska zamknięta jest w plastikowym pudełku o pojemności 250ml. Szata graficzna jest bardzo ładna i przyciąga uwagę. Kolor produktu jest jasno różowy a konsystencja bardzo gęsta. Mimo to produkt łatwo nakłada się na włosy. Zapach jest słodki, lekko owocowy. Przez jakiś czas po zastosowaniu jest wyczuwalny na włosach. Produkt ma zapewnić jedwabisty połysk, nawilżenie i wygładzenie. Włosy faktycznie są wygładzone, łatwo się rozczesują. Niestety nie zauważyłam połysku a na tym najbardziej mi zależało. Dodatkowo maska sprawia że moje włosy są bardzo obciążone i szybko się przetłuszczają. Próbowałam stosować produkt także przed myciem włosów. Myślałam że obciążenie zniknie. Niestety efekt jest ten sam , po kilku godzinach są one tłuste. Myślę że ta maska nie jest dla mnie. Oczywiście zużyję do końca, ale na pewno do niej nie wrócę. Jestem ciekawa czy stosowałyście te maski i jakie macie zdanie na ich temat.



    PLACENTA

    Mojej walki z wypadaniem włosów ciąg dalszy. Dziś temat dotyczy placenty. Jest to produkt rozsławiony, który ma prawie same pozytywne opinie. Czy sprawdził się u nie?





    PRODUCENT:
    Placenta Placo to doskonały profesjonalny produkt zawierający
    ekstrakt z łożysk (placenty), który dąży do przywrócenia równowagi biochemicznej włosów i skóry głowy. Dzięki związkom Prowitaminy B, pokrzywy i kolagenu oraz skutecznie pobudza cebulki włosów do wzrostu.
    12 x 10 ml




    Placenta regeneruje strukturę włosów, nadaje im objętość i połysk, sprawia że włosy stają
    się naturalnie miękkie, elastyczne i łatwo się rozczesują już po pierwszym zastosowaniu.
    Paco lotion Placenta działa leczniczo na kruche, słabe włosy z tendencją do łamania i wypadania.

       

    SPOSÓB UŻYCIA:
    Na umyte i osuszone lub wilgotne włosy nanieść całą zawartość ampułki następnie wmasować okrężnymi ruchami aż produkt się wchłonie.






    MOJA OPINIA:
    Produkt  zamknięty jest w kartonowym pudełku, które zawiera dwanaście szklanych ampułek o pojemności 10 ml. Aby otworzyć ampułkę, należy odłamać koniec szklanej fiolki. Specyfik niestety źle się nakłada. Na początku aplikowałam placentę bezpośrednio  z ampułki, jednak za dużo produktu wylewało się na skórę. Dlatego też postanowiłam kupić do tego celu  pipetkę w aptece, co znacznie ułatwiło nakładanie produktu. Po aplikacji na skórę głowy, należy wmasować placentę. Produkt nie  pozostawia  tłustych włosów, także możemy spokojnie wykonywać ten zabieg w dzień. Po wyschnięciu jest ona całkowicie nie widoczna i nie wyczuwalna na włosach. Jeśli chodzi o działanie to niestety się rozczarowałam. Placenta nie zatrzymała wypadania włosów. Nie zauważyłam by moje stały się one mocniejsze czy zdrowsze. Może po pewnym czasie pojawiły się małe włoski tak zwane baby hair, ale nie są one mocno widoczne. Niestety jest to kolejny produkt, który nie poradził sobie z wypadaniem moich włosów. Chyba że trafiła mi się podróbka. Placente kupiłam na allegro za około 30 zł. Myślę że już do niej nie wrócę.







    ROZDANIE

    Cześć dziewczyny, dziś przychodzę do Was z małym wakacyjnym rozdaniem. Warunki są proste, mam nadzieję że nagroda się Wam spodoba.



     DO WYGRANIA JEST:
     - KOSMETYCZKA AVON
     - LAKIER DO PAZNOKCI MAGIC EFFECTS AVON
     - BRANSOLETKA AVON
     - UJĘDRNIAJĄCO- NAPRAWCZY BALSAM DO CIAŁA AVON
     - KREM DO CIAŁA AVON




     ZASADY:
     - należy być publicznym obserwatorem mojego bloga
     - podać adres e-mail



     Regulamin:
    Fundatorem nagród jestem ja, autorka bloga http://loonia1.blogspot.com/ Pośród wszystkich osób biorących udział zostanie wyłoniona 1 osoba która otrzyma nagrodę. Nagrodę wysyłam tylko na terenie Polski. Rozdanie trwa od dziś czyli 4.07.2017 do 23.07.2017r. Wyniki rozdania umieszczę na blogu w ciągu 3 dni od daty zakończenia konkursu. Zwycięzcę powiadomię wysyłając wiadomość email.

    WZÓR ZGŁOSZENIA:
    Obserwuję jako:
    Adres e-mail:

    POWODZENIA!!!


    NOVACLEAR FACE & BODY WASH, INTENSIVE CREAM

    Produkty NOVACLEAR ATOPIS przeznaczone są do skóry bardzo suchej, atopowej i wrażliwej. Zmaganie się ze skórą bardzo suchą jest naprawdę kłopotliwe. Dlatego postawiłam na specjalistyczne produkty, które pomogą uporać się z problemem. Czy się sprawdziły??


                                                          ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY





    PRODUCENT:

    KREM NATŁUSZCZAJĄCY DO TWARZY I CIAŁA 
    WŁAŚCIWOŚCI:
    • przywraca skórze naturalną fizjologiczną równowagę oraz optymalne nawilżenie i miękkość
    • wzmacnia płaszcz hydrolipidowy naskórka, tworząc barierę ochronną przeciwdziałającą przeznaskórkowej utracie wody (TEWL)
    • chroni przed nawracającymi objawami nasilonej suchości i szorstkości skóry
    • szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu 

     

    SPOSÓB UŻYCIA:

    Odpowiedni do twarzy i ciała. Nanieś krem na skórę i delikatnie rozsmaruj. W przypadku dostania się preparatu do oczu przemyć wodą. Do użytku zewnętrznego. 

     

    SKŁAD:

    Aqua, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Glycerin, Cannabis Sativa Seed Oil, Laureth-9, Propylene Glycol, Ceteareth-20, Glycyrrhiza Glabra Rhizome/Root Extract, Allantoin, Caprylyl Glycol, Carbomer, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin



    PŁYN DO TWARZY I CIAŁA

    WŁAŚCIWOŚCI:

    • delikatnie myje
    • uzupełnia niedobór lipidów przez co wpływa na odbudowę naturalnego płaszcza hydrolipidowego naskórka
    • odbudowuje naturalny płaszcz hydrolipidowy naskórka zapewniając skuteczne i długotrwałe nawilżenie i natłuszczenie skóry
    • łagodzi podrażnienia
    • eliminuje świąd
    • przywraca naturalne pH skórze

     

    SPOSÓB UŻYCIA:

    Umyj twarz i ciało płynem, a następnie spłucz ciepłą wodą. W przypadku dostania się preparatu do oczu przemyć wodą. Do użytku zewnętrznego.



     SKŁAD:
    Aqua, Cocamidopropyl Betaine, PEG-150 Distearate, Propylene Glycol, Glycerin, Glycyrrhiza Glabra Rhizome/Root Extract, Cannabis Sativa Seed Oil, Panthenol, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.




    MOJA OPINIA:
    Może zacznę od płynu do mycia twarzy i ciała. Jest on zamknięty w plastikowej tubce o pojemności 200ml.  Konsystencja jest rzadka, ciągnąca przypominająca kisiel. Płyn jest przeźroczysty i bezzapachowy. Trochę słabo się pieni, ale to mi nie przeszkadza. Płyn dobrze myje i nawilża skórę. Kilka razy użyłam go nawet do zmycia makijażu i także dał radę. Nie zauważyłam by produkt podrażnił moją skórę, wręcz przeciwnie jest ona delikatnie nawilżona, nie jest napięta. Produkt zdecydowanie godny polecenia, tym bardziej że producent zapewnia iż produkty te nie przywracają naturalne pH skórze i nie zawierają substancji chemicznych.

    Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 100ml. Jego konsystencja jest bardzo gęsta. Mogę powiedzieć że nawet ciężko wycisnąć go z tubki. Mimo tego produkt dobrze rozprowadza się na skórze. Bardzo szybko się wchłania i doskonale nawilża skórę. Boję się go używać na co dzień do twarzy, ale wieczorem po ciężkim dniu nakładam warstwę kremu na twarz i naprawdę przynosi efekty. Fajnie koi , delikatnie nawilża i sprawia że moja skóra jest bardzo delikatna w dotyku. Produkt używałam także na ciało i muszę przyznać że dał radę. Moje przesuszone miejsca zwłaszcza kolana i łokcie stały się miękkie, nie czuć szorstkości. Niestety przy chorej tarczycy mam z tym problem. Jestem bardzo zadowolona z działania obu produktów. Na pewno skuszę się na nie ponownie.




    zBLOGowani.pl

    IWOSTIN SOLECRIN

    Aby zapobiec po słonecznym przebarwieniom, zaopatrzyłam się w krem z wysokim filtrem. W tym roku zainwestowałam w krem firmy IWOSTIN SOLECRIN 50+. Krem kupiłam w aptece, cena 40zł., pojemność 50ml.




     PRODUCENT:

    • Zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB (kompleks filtrów organicznych z filtrem mineralnym)
    • Chroni DNA komórek skóry przed uszkodzeniami i wzmacnia naturalny system ochrony przeciwsłonecznej 
    • Chroni przed działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za fotostarzenie skóry (witamina E)
    • Zmniejsza ryzyko wystąpienia fotodermatoz, m.in. wyprysku słonecznego, odczynów fotoalergicznych
    • Jest odporny na wodę i pot 



    WSKAZANIA:
     Bardzo wysoka ochrona przeciwsłoneczna skóry wrażliwej i alergicznej, z zaburzeniami pigmentacji (bielactwo, przebarwienia skóry), bliznami i znamionami.








    SPOSÓB UŻYCIA:
    Nakładać równomiernie na skórę co najmniej 15 minut przed ekspozycją na słońce. Należy powtarzać aplikację w przypadku starcia preparatu z powierzchni skóry. Należy unikać bezpośredniej ekspozycji na słońce w czasie największego nasłonecznienia. Chroń niemowlęta i dzieci przed słońcem.




     SKŁAD:



     

    MOJA OPINIA: 
    Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 50ml. Produkt przeznaczony jest dla skóry wrażliwej, normalnej i mieszanej. Krem jest dość gęsty, dobrze się rozprowadza. Po kilku minutach całkowicie wchłania się w skórę. Nie pozostawia tłustej warstwy. Zapach produktu jest przyjemny, delikatny, jednak na mojej skórze szybko się ulatnia. Dodatkowym atutem jest to, że krem jest wodoodporny. 
    Jedyny minus jaki zauważyłam stosując krem Iwostin jest bielenie. Należy go bardzo dokładnie rozprowadzić i sprawdzić czy wszędzie dobrze się wchłonął. Zdarzyło mi się wyjść z zaschniętym kremem przy brwiach lub włosach. Dlatego teraz dokładnie sprawdzam twarz po nałożeniu preparatu. Produkt nie uczulił i nie podrażnił mojej skóry. Nie widzę także by zapychał moja cerę. Mimo iż nie wystawiam twarzy bezpośrednio na słońce, mam nadzieję że krem pomoże ochronić skórę przed przebarwieniami. Produkt jest dość wydajny, ja stosuję go głównie na twarz i jak na razie zużycie jest minimalne. Myślę że jest to krem warty wypróbowania, tylko trzeba uważać by dobrze wchłonął się w skórę.


    DELIA CAMELEO PERMANENT HAIR COLOR CREAM

    Cameleo  Permanent Hair Color Cream to trwale koloryzująca farba do włosów firmy Delia. Zawiera ona unikatowe pigmenty, które zapewniają wielowymiarowy kolor. Farba zawiera także serum Omega Plus czyli kompozycje pięciu naturalnych olei które chronią strukturę włosa. Nigdy wcześniej nie stosowałam permanentnej  farby, więc tym bardziej chciałam ją wypróbować.






    PRODUCENT:
    CAMELEO FARBA TRWALE KOLORYZUJĄCA
    Przełomowa technologia HCE zapewnia intensywne wnikanie koloru we włosy i maksymalny efekt, a to wszystko za sprawą unikatowej kompozycji pigmentów, które zapewniają intensywny i wielowymiarowy kolor. Są bardziej odporne na wypłukiwanie, więc dłużej możesz cieszyć sie swoim ulubionym kolorem.
    Cameleo Permanent Color Cream zapewnia Twoim włosom podwójną ochronę. Zawarte w farbie serum OMEGA PLUS to kompozycja pięciu naturalnych olei ( makadamia, sezamowy, kukurydziany, słonecznikowy, i z oliwek) bogatych w kwasy tłuszczowe omega 3-6-7-9, które intensywnie nawilżają, wygładzają i chronią strukturę włosa. Balsam z keratyną nakładany po koloryzacji, zapewnia odżywienie oraz regenerację i dodatkowo chroni kolor.




    EFEKTY:
    - intensywny, głęboki kolor
    - profesjonalne pokrycie siwych włosów


                                                 
     MOJE WŁOSY PRZED FARBOWANIEM



     WŁOSY PO FARBOWANIU


                                             
     






    MOJA OPINIA:
    Zacznę od tego że moją uwagę zwróciło opakowanie. Sam fakt że farba zawiera serum omega plus zachęca do zakupu. W środku pudełeczka znajduje się instrukcja, farba aktywator, balsam z keratyną, serum omega plus i rękawiczki. Instrukcja informuję iż należy zmieszać farbę z aktywatorem i saszetką z olejami. Po spłukaniu produktu, należy użyć balsamu utrwalającego kolor, który znajduje się w saszetce o pojemności 15ml.Produkt ma nieprzyjemny zapach , ale jest to normalne przy farbie trwale koloryzującej. Na szczęście zapach szybko się ulatnia, nie jest wyczuwalny po zmyciu produktu. Farbę trzymałam tylko20 minut, ponieważ bałam się efektu. Często stosuję różne brązy które w rezultacie wychodzą czarne. Na szczęście ta farba jest inna. Kolor wyszedł identyczny jak na opakowaniu, także spokojnie można trzymać ją dłużej.. Siwe włosy zostały całkowicie pokryte brązem. Po zastosowaniu balsamu, włosy stały się mięciutkie i łatwo się rozczesały.  Mija już ponad dwa tygodnie odkąd odświeżyłam kolor i muszę powiedzieć że na razie jest w nienaruszonym stanie. Pigment nie wypłukał się mimo stosowania różnych wcierek. Farba nie spowodowała większego wypadania włosów. Na pewno sięgnę po nią kolejny raz, tylko skuszę się na inny, trochę ciemniejszy kolor.